wawainfo.pl
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Gwałcili w taksówkach z aplikacji. Policja zatrzymała dwie osoby

19 Marca 2022

Autor tekstu:

Jakub Bujnik

Udostępnij:

Do dwóch gwałtów w taksówkach z aplikacji miało dojść na przełomie ostatnich trzech miesięcy w Warszawie. Dwóch mężczyzn pochodzenia gruzińskiego zostało tymczasowo aresztowanych. Prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", dwaj mężczyźni usłyszeli zarzuty zgwałcenia kobiet w pojazdach zamawianych przez aplikacje na telefon. Do nadużyć miało dochodzić podczas kursu, kiedy to kierowcy zamykali pojazd od wewnątrz i przesiadali się na tylne siedzenie.

- Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście prowadzi dwa śledztwa. W obu mamy dwóch podejrzanych. Są to osoby obywatelstwa gruzińskiego. Przedstawiono im zarzuty dopuszczenia się przestępstw zgwałcenia. Jeden czyn pochodzi z listopada, drugi z września. W dalszym ciągu zabezpieczamy materiał dowodowy - powiedziała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Sprawcy mieli wykorzystywać kobiety podczas nocnych kursów, kiedy wracały z imprez. Auta były zamykane od wewnątrz - a oni przesiadali się na tylne siedzenia.

Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa, dziennikarzom Gazet Wyborczej nie udało się ustalić, której aplikacji dotyczą zdarzenia. Przedstawicielka Ubera, zapewnia jednak, że nie dotyczy to ich firmy.

- Nie otrzymaliśmy zgłoszeń dotyczących wspomnianych incydentów ani od pasażerów, ani ze strony policji. W związku z tym nie możemy się odnieść do opisanych sytuacji, ani potwierdzić, że miały one miejsce na platformie Uber - komentuje w rozmowie z Gazetą Wyborczą Iwona Kruk, rzeczniczka Ubera.

O weryfikacji kierowców i o tym jak można ją ominąć, mówi w rozmowie z Gazetą Wyborczą anonimowy kierowca.

- Co jakiś czas aplikacja prosi kierowcę o zrobienie sobie zdjęcia i przesłanie go w celu weryfikacji, czy za kierownicą siedzi odpowiednia osoba. Ten algorytm jest taki, że mógłbym sobie za kogoś zrobić zdjęcie, a i tak mnie przepuści. Zdarzają się sytuacje, gdy ktoś jeździ na aplikacji innej osoby - mówi informator Gazety Wyborczej.

Do zarzutów po publikacji naszego artykułu odnieśli się także przedstawiciele Ubera, chociaż z uwagi na dobro śledztwa nie uzyskaliśmy informacji czy do opisanych incydentów doszło akurat podczas przejazdu pod ich szyldem.

- Od 1 października 2020 roku Uber Poland sp. z o.o. posiada licencje pośrednika przy przewozie osób wydaną przez GITD. Nasza firma współpracuje tylko z licencjonowanymi partnerami. Partnerzy realizujący przejazdy za pośrednictwem platformy Uber są niezależnymi podmiotami. W świetle znowelizowanych przepisów ustawy o transporcie drogowym partnerzy muszą posiadać licencję taxi oraz pojazdy dostosowane do prowadzonej działalności - czytamy w komunikacie prasowym Ubera, który został do nas wysłany po publikacji artykułu.

Jak podkreślają przedstawiciele Ubera aplikacja posiada funkcję "Zawszę wiesz, z kim jedziesz", która przypomina podróżującym o sprawdzeniu czy numer rejestracyjny samochodu , marka i model oraz wizerunek kierowcy zgadzają się z tym co widzimy w aplikacji.

- W celu uniknięcia nadużyć, Uber wprowadził w Polsce system Real Time ID Check pozwalający na weryfikowanie tożsamości kierowcy w czasie rzeczywistym. Aby korzystać z aplikacji osoba prowadząca pojazd może zostać poproszona o wykonanie zdjęcia selfie, które zostanie porównane z fotografią dodaną w systemie w momencie rejestracji - dodaje biuro prasowe Ubera.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

Artykuły polecane przez redakcję WAWA INFO:

źródło: wawainfo.pl, TVN Warszawa, Gazeta Wyborcza

Jakub BujnikAutor

Jestem redaktorem portalu wawainfo.pl.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: jakub.bujnik@wawainfo.pl

Podobne artykuły

Wojna gangów w Żyrardowie. Zabili nie tego co trzeba, znów padły strzały

Czytaj więcej >

Co stało się, gdy 13-letnia Zuzia i Kinga wyszły z domu? Rekonstrukcja zdarzeń

Czytaj więcej >

Ukradli telefon za 5 tys. złotych. Policja poszukuje sprawców

Czytaj więcej >

Białołęka. Dostawca jedzenia miał prawie 2,5 promila

Czytaj więcej >