wawainfo.pl > Wiadomości > Tragiczne znalezisko w centrum Warszawy. Ciało mężczyzny leżało przy śmietniku
Julian Bakuła
Julian Bakuła 19.03.2022 03:22

Tragiczne znalezisko w centrum Warszawy. Ciało mężczyzny leżało przy śmietniku

Odnaleziony pod śmietnikiem mężczyzna nie żyje.
Wikimedia Commons, Cybularny, licencja: https://creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.en [zdjęcie wykadrowane]

Nowolipki: nie żyje mężczyzna

W czwartek (03.12.) około godziny 10:00 przechodzień spacerujący ul. Pawią na Nowolipkach natknął się na leżące w pobliżu altany śmietnikowej zwłoki mężczyzny. Na miejsce wezwano policję, która stwierdziła zgon mężczyzny.

- Ze wstępnych informacji wynika, że jest to zdarzenie bez udziału osób trzecich. Wyjaśniamy wszystkie okoliczności - mówi rzecznik komendy rejonowej policji na Woli kom. Marta Sulowska. Zmarły miał 44 lata.

Morderstwo na Woli

We wtorek (01.12) informowaliśmy na wawainfo.pl o rodzinnej awanturze przy ul. Ludwiki na Woli, w wyniku której kobieta zabiła mężczyznę. Według portalu warszawawpigulce.pl dokonując morderstwa kobieta mogła się posłużyć ostrym narzędziem.

- Trwają jeszcze czynności. Jeszcze jest za wcześnie, by podawać do publicznej wiadomości szczegóły dotyczące tego zdarzenia. W zdarzeniu brały udział dwie osoby ze sobą spokrewnione. To są wszystkie informacje, jakich mogą udzielić  - mówiła w rozmowie z wawainfo.pl rzecznik prokuratury okręgowej Aleksandra Skrzyniarz.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Wola: połamali wycieraczki samochodu

W połowie października pisaliśmy na wawainfo.pl o niepokojącym incydencie, jaki miał miejsce na Woli, gdzie ktoś połamał wycieraczki niewłaściwie zaparkowanego samochodu, na własną rękę wymierzając sprawiedliwość kierowcy.

Zdjęcie uszkodzonego samochodu pojawiło się następnie w mediach społecznościowych, gdzie doczekało się wielu komentarzy. Niektórzy uczestnicy dyskusji doszukiwali się związku między rzeszowską rejestracją samochodu a niewłaściwym sposobem, w jaki został zaparkowany. Część osób krytykowała jednak dewastowanie czyjejś własności jako odpowiadanie "chamstwem na chamstwo".

Wola: pożar na Górczewskiej

Prawdziwie dramatyczne wydarzenie na Woli miało miejsce 16 października, gdy doszło do pożaru garażu podziemnego przy ul. Górczewskiej. Powodem pożaru był prawdopodobnie wybuch pojazdu elektrycznego: samochodu lub hulajnogi.

Mieszkańcy budynku musieli zostać ewakuowani, a część z nich na trwałe straciła dach nad głową ze względu na to, że pożar naruszył konstrukcję budynku i znajdujące się ponad garażem lokale nie nadają się już do zamieszkania.