wawainfo.pl > Kronika kryminalna > Rodzina, bliscy i koncerny odcinają się od Beaty K. W sieci zawrzało
Alan Wysocki
Alan Wysocki 19.03.2022 03:32

Rodzina, bliscy i koncerny odcinają się od Beaty K. W sieci zawrzało

Mokotów
TRICOLORS/East News

Nie milkną echa po zatrzymaniu Beaty K. Choć do zatrzymania doszło 1 września, gwiazdy, rodzina i koncerny wciąż poddają wokalistkę ostrej krytyce. "Prowadzenie po pijaku to totalne g***o" - komentowała Maja Staśko.

Beata K. musi zmierzyć się z zarzutami prowadzenia w stanie nietrzeźwości. Za przestępstwo grozi jej kara nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Kilka godzin po przesłuchaniu wokalistka wydała komunikat.

"Kochani, przepraszam wszystkich. Wiem, że was zawiodłam. Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę" - zapewniała artystka dzień po zatrzymaniu.

Burza po zatrzymaniu Beaty K.

Głos w sprawie zabrał między innymi siostrzeniec gwiazdy, Marcin Kozidrak. W rozmowie z "Pudelkiem" obiecał, że jego ciocia wyciągnie wnioski na przyszłość. - Nie znam powodów, które skłoniły Beatę do tego, ale jestem pewien, że odebrała bolesną lekcję życia i wyciągnie z niej wnioski na przyszłość - deklarował w wypowiedzi dla "Pudelka".

Specjalne oświadczenie dla Interii wydało także biuro prasowe koncernu Coca Cola. "Pragniemy podkreślić, że jako Coca-Cola nie akceptujemy jakichkolwiek przejawów łamania prawa ani zachowań, które mogą narażać na niebezpieczeństwo innych" - zapewniali.

Karolina Korwin-Piotrowska również nie kryła oburzenia. Za pośrednictwem Instagrama wprost wskazała, że za jazdę pod wpływem nie ma usprawiedliwienia. "Prowadzenie po pijaku to brak wyobraźni i głupota, można kogoś zabić albo uczynić inwalidą. Nie ma na to usprawiedliwienia. Ani wybaczenia" - komentowała.

Na złośliwą uwagę zdobył się Kuba Wojewódzki. Pytano o to, czy liderka Bajmu wystąpi u niego w programie, odpowiedział krótko - "Beata dopiero za 2 lata". Ida Nowakowska w rozmowie z "Jastrząb Post" powiedziała, że nie może zrozumieć, co kierowało zachowaniem artystki. "Po alkoholu nie można jeździć. Tylko tyle mogę się wypowiedzieć w tym temacie. Ja nigdy w życiu nie wsiadłaby do auta po alkoholu" - deklarowała.

Wyjątkowo ostry komentarz wyszedł ze strony Mai Staśko. "Prowadzenie po pijaku to totalne g***o i nie ma na to żadnego usprawiedliwienia" - skwitowała aktywistka.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na [email protected] lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

Artykuły polecane przez redakcję WAWA INFO:

źródło: wawainfo.pl zdjęcie główne: TRICOLORS/East News

Tagi: Mokotów