Nie chcą ronda Praw Kobiet zamiast ronda Dmowskiego. Protest narodowców

Autor Mateusz Dolak - 20 Lutego 2021
zdjęcie ilustracyjneŹródło: East News

Kilkudziesięciu narodowców zgromadziło się w sobotę po południu na placu Bankowym. Protestowali przeciwko zmianie nazwy ronda Dmowskiego na rondo Praw Kobiet. Przed ratuszem pojawiły się kordony policji.

Pikieta narodowców

"Roman Dmowski zostaje", "Dmowski wyzwoliciel Polski", "ręce precz" - krzyczeli zgromadzeni w centrum Warszawy, którzy sprzeciwiali się pomysłowi, by rondo znajdujące się w centralnym punkcie stolicy przemianować na rondo Praw Kobiet.

W proteście udział wzięło kilkadziesiąt osób reprezentujących środowiska narodowe. Wśród zgromadzonych był Aleksander Kowaliński z Ruchu Narodowego, który przekonywał, że Dmowski zasłużył się ojczyźnie. Członek RN w swoim przemówieniu wymieniał listę zasług Dmowskiego dla Polski. - Najważniejsze dla mnie, to że doprowadził od odzyskania niepodległości - mówił.

Kolejni przemawiający narzekali, że Dmowski jest atakowany. Twierdzili, że to zasługa środowisk chcących importować obce ideologie z zachodu. Mówili, że trzeba ograniczyć ich finansowanie. - Roman Dmowski jest atakowany, bo wykształcił polski nacjonalizm i patriotyzm - krzyczał Piotr Filipek zrzeszony w Młodzieży Wszechpolskiej.

Płock: mężczyzna nie żyje po interwencji policji. Na jaw wychodzą nowe faktyPłock: mężczyzna nie żyje po interwencji policji. Na jaw wychodzą nowe faktyCzytaj dalej

Na miejscu pojawiły się kordony policji, które otoczyły zgromadzonych. Pikieta odbyła się jednak bez poważniejszych incydentów.

rondo Praw Kobiet

Rondo Dmowskiego znajdujące się w centralnym punkcie stolicy - na skrzyżowaniu Alei Jerozolimskich i ulicy Marszałkowskiej, jest miejscem gdzie zaczynały i kończyły się protesty wywołane decyzją Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niemal całkowitego zakazu aborcji.

Jak pisaliśmy na Wawa Info, 28 listopada 2020 roku w 102. rocznicę uzyskania przez Polki praw wyborczych odbyła się kolejna manifestacja podczas której na rondzie Dmowskiego zawieszono tabliczkę "rondo Praw Kobiet". Od tamtej pory środowiska związane ze Strajkiem Kobiet domagają się, by oficjalnie zmienić jego nazwę. Inicjatywę poparł między innymi prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

15 tysięcy podpisów

Po trzech miesiącach tematem zajęła się komisja nazewnictwa w Radzie Warszawy. Podczas posiedzenia 17 lutego wysłuchano opinii ekspertów, którzy sceptycznie podeszli do pomysłu forsowanego przez kobiety. Eksperci stwierdzili, że nazwy ulic nie powinny być zmieniane w odpowiedzi na wydarzenia społeczno-polityczne.

Niechętni byli też członkowie komisji. Ze wszystkich zgromadzonych, tylko dwie radne należące do Koalicji Obywatelskiej poparły pomysł. Inni albo sprzeciwiali się nazwie, albo twierdzili, że warto wybrać inne miejsce.

Inicjatorzy przemianowania ronda byli mocno rozczarowani postawą radnych. Do tej pory pod petycją w sprawie zmiany jego nazwy podpisało się prawie 15 tysięcy osób.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

Artykuły polecane przez redakcję WAWA INFO:

źródło: wawainfo.pl
zdjęcie główne ilustracyjne: East News (listopad 2020)

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News