Zero litości, mandaty sypią się co chwilę. Policja pilnuje przestrzegania obostrzeń

Autor Mateusz Dolak - 5 Kwietnia 2021
Źródło: East News zdjęcie ilustracyjne

Policja zapowiedziała, że nie będzie miała litości dla osób, które nie przestrzegają obostrzeń wprowadzonych w związku z III falą koronawirusa w Polsce. W sobotę i w niedzielę w Warszawie funkcjonariusze wystawili kilkaset mandatów.

Zero tolerancji

Policjanci jeszcze przed świętami zapowiadali wzmożone kontrole w Warszawie i na ulicach innych miast. Kilka dni wolnego sprawiło, że Polacy zaczęli wychodzić na spacery i spotykać się ze znajomymi mimo obowiązujących obostrzeń.

O ile samotna wycieczka, lub wyjście w gronie osób z którymi zamieszkujemy jest dozwolone, to gromadzenie się w grupach kilkunasto- lub kilkudziesięcio- osobowych nie jest najlepszym pomysłem w momencie, kiedy notujemy rekordowe ilości zakażeń koronawirusem.

Tragiczny finał pożaru na Mazowszu. Mężczyzna i dziecko nie żyjąTragiczny finał pożaru na Mazowszu. Mężczyzna i dziecko nie żyjąCzytaj dalej

Tłumy na ulicach

Na początku kwietnia na ulicach Warszawy pojawiły się tłumy. Na sąsiedzkich grupach na Facebooku mieszkańcy stolicy wrzucali fotografie pokazujące bawiących się młodych ludzi, którzy bez maseczek i odstępów urządzali libacje na bulwarach i plaży nad Wisłą.

W odpowiedzi na te sceny, policja rozpoczęła masowe kontrole w miejscach, gdzie było najwięcej osób. Okazuje się, że w Wielką Sobotę i Niedzielę Wielkanocną wystawili kilkaset mandatów w Warszawie i kilka tysięcy w całej Polsce.

- Trzeciego kwietnia policjanci wystawili 343 mandaty i wystosowali 48 wniosków o ukaranie do sądu. Pouczyli też 450 osób. Czwartego kwietnia było 274 mandatów, 24 wnioski do sądu i 447 pouczeń - wymienił w rozmowie z portalem wawainfo.pl, Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji.

Policjantom pomagają strażnicy miejscy. W środę na ulice Warszawy wróciły mieszane patrole. - W zależności od pory dnia brzegi Wisły będzie patrolowało nawet kilkudziesięciu strażników. Obecność służb ma skłonić spacerowiczów do zachowań zgodnych z obowiązującymi przepisami i obostrzeniami - powiedział Sławomir Smyk ze stołecznej straży miejskiej.

500 zł mandatu

W poniedziałek (śmigus dyngus) służby będą działały w pełnej gotowości. Mundurowi przypominają, że za oblewanie przechodniów grozi mandat w wysokości nawet 500 złotych.

Policjanci zwracają uwagę, by rodzice wytłumaczyli dzieciom na czym polega tradycja oblewania wodą. Należy zachować w niej umiar i kulturę, a polewanie wodą przypadkowych osób może zakończyć się nieszczęściem. Szczególnie niebezpieczne jest wylewanie wody z wysokości kilku pięter.

Do godziny 13 w Warszawie nie było poważniejszych incydentów w związku z lanym poniedziałkiem. - Nie mam informacji o takich zgłoszeniach - podsumował Piotr Świstak.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

Artykuły polecane przez redakcję WAWA INFO:

źródło: wawainfo.pl
zdjęcie główne ilustracyjne: East News

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News