Policja blokuje ulice, protestujący robią wszystko, by iść dalej. Na ulicach Warszawy trwa Strajk Kobiet

Autor Kamil Matuszak - 28 Listopada 2020
Strajk Kobiet 28 listopada 2020Źródło: Jakub Kaminski/East News

Policja rozstawiła kordon, uczestnicy znaleźli sposób, by ominąć funkcjonariuszy. W sobotę o 15:00 rozpoczęła się kolejna odsłona Strajku Kobiet, który sprzeciwia się wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego dot. aborcji. Demonstracja odbywa się w 102. rocznicę uzyskania praw wyborczych przez Polki.

Policja zablokowała przejście ulicami

Sobota 28 listopada to kolejna odsłona protestów w ramach Strajku Kobiet. Policja zablokowała ul. Marszałkowską, po której szedł Strajk Kobiet. Demonstracja stanęła w miejscu, lecz uczestnicy tworzą "krąg miłości", czyli otaczają grupy funkcjonariuszy robiąc własny kordon. To pomysł, który zaproponowała Marta Lempart, przewodnicząca Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Policja pozwoliła protestującym przejść chodnikami, jednocześnie blokując ulicę. Demonstranci nie długo nie chcieli wykonywać poleceń funkcjonariuszy, ale ostatecznie wykorzystali przejścia, by marsz mógł iść dalej.

Kordon policyjny chce kierować marszem

Policyjny kordon blokujący ulice był pomysłem służb na zablokowanie przejazdu odkrytego samochodu, z którego strajkiem za pomocą głośników i mikrofonu, dowodziła Lempart. Obecnie manifestacja nie ma zorganizowanego zarządzania i maszeruje w sposób chaotyczny.

Strajk udaje się w na plac Konstytucji. Pierwotną ideą było dojście przed Sejm. Obecnie wydaje się to niemożliwe.

Kolejna odsłona Strajku Kobiet

O godzinie 15:00 centrum Warszawy znów przejęły kobiety. O tej porze zaplanowano start Strajku Kobiet, który odbywa się w 102. rocznicę uzyskania przez Polki praw wyborczych.

Protestujący zebrali się na rondzie Dmowskiego, które przemianowano na "Rondo Praw Kobiet". Na miejscu pojawiła się policja, która nawołuje do rozejścia się - wg prawa jest to bowiem zgromadzenie nielegalne.

Marta Lempart pojawiła się na proteście w asyście mobilnej sceny, by wygłosić przemówienie. Zakomunikowała, że członkowie demonstracji również rejestruje wszystko, co dzieje się podczas manifestacji. - Chodźcie do nas chłopcy! My też rejestrujemy nielegalne zachowania. Nie bójcie się, chodźcie - krzyczała pełna pasji w stronę policji.

Po początkowych trudnościach związanych z zablokowaniem przez Policję przejścia oraz legitymowaniem części uczestników manifestacji marsz w końcu ruszył.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News