Pijany chciał jeździć autobusem. Powstrzymano go w ostatniej chwili, poniósł konsekwencje

Autor Kamil Matuszak - 2 Grudnia 2020
Pijany kierowca autobusuŹródło: Marek BAZAK/East News

Kierowca autobusu miejskiego próbował pod wpływem alkoholu odpalić pojazd. Na szczęście przed uruchomieniem musiał dmuchnąć w zainstalowany w kabinie alkomat. System wyłapał promile w wydychanym powietrzu i nie ruszył. Na miejsce wezwano policję, mężczyzna został zwolniony z pracy.

Kierowca autobusu miejskiego chciał rozpocząć pracę "pod wpływem"

To już kolejny przypadek kierowcy autobusu miejskiego, który chciał zasiąść za kierownicą pod wpływem niedozwolonego środka. Tym razem pracownik stołecznego ZTM myślał, że uda mu się oszukać system i uniknąć konsekwencji, będąc po wpływem alkoholu.

W niedzielę przy pętli Osiedle Górczewska kierowca autobusu linii 189 zmieniając kolegę próbował odpalić silnik, wcześniej musząc dmuchnąć w alkomat w swojej kabinie, który sprzężony jest z zapłonem.

System działa tak, że gdy tylko ktoś w stanie upojenia alkoholowego próbuje odpalić silnik, pojazd włącza automatyczną blokadę i nie uda się w żaden sposób uruchomić pojazdu. Dla dobra kierowcy, pasażerów oraz innych użytkowników ruchu drogowego.

Od razu po tym incydencie, gdy kierowca nie mógł ruszyć z początkowego przystanku, na miejsce wezwana została policja. Gdy funkcjonariusze przybyli na miejscu i samodzielnie przebadali kierowcę, okazało się, że miał 0,18 promila.

Kierowca został zwolniony z pracy

Według przepisów jest to stan, który nie wiąże się z żadnymi konsekwencjami prawnymi względem kierowcy. Prowadzenie pojazdu po spożyciu od 0,2 do 0,5 promila to wykroczenie, a stan nietrzeźwości powyżej 0,5 promila to przestępstwo.

Niestety "lekko pijanemu" kierowcy niski wynik testu w niczym nie pomoc. Według przepisów Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie każdy wynik powyżej 0,1 promila stężenia alkoholu podlega karze natychmiastowego zwolnienia. Tak było też w tym przypadku - mężczyzna, który podjął próbę uruchomienia autobusu, został zwolniony z pracy.

Coraz więcej wypadków z udziałem kierowców, również autobusów

Pijani kierowcy w województwie mazowieckim to w ostatnich tygodniach prawdziwy problem. Niedawno pisaliśmy o kompletnie pijanym mężczyźnie, który śmiertelnie potracił młodą dziewczynę. Co ciekawe nie jest to jedyny wypadek z udziałem autobusu, jaki miał miejsce w ostatnim czasie.

Do nieprzyjemnego zdarzenia doszło w ubiegły czwartek (26.11.) w Pruszkowie. Rankiem autobus linii 3 wjechał w ogrodzenie. Kierowcy musiała zostać udzielona pomoc medyczna.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News