Niepełnosprawnemu Jasiowi skradziono wózek. Niesamowita reakcja policjantów z Mokotowa

Autor Mateusz Dolak - 26 Kwietnia 2021
Źródło: East News, zdjęcie ilustracyjne

Na początku kwietnia z klatki schodowej przy ulicy Skolimowskiej w Warszawie skradziono wózek inwalidzki. Okazało się, że należał do niepełnosprawnego Jasia, który mógł poruszać się tylko dzięki temu wózkowi. Reakcja policji z Mokotowa okazała się natychmiastowa.

Kradzież wózka inwalidzkiego

Wózek inwalidzki JAZZ firmy Vermeiren zginął na początku kwietnia. Mama 26-letniego Jasia chorującego na porażenie mózgowe trzymała go na klatce schodowej w taki sposób, żeby nikomu nie przeszkadzał. Kiedy 12 kwietnia chciała wyjść z synem na spacer, okazało się, że wózka nie ma.

Wózek nie posiadał znaków szczególnych prócz kilku naklejek, między innymi napisu "Dzień kropki"

Kierowca busa aż wypadł z kabiny. Niestety, nie żyje. Śmiertelny wypadekKierowca busa aż wypadł z kabiny. Niestety, nie żyje. Śmiertelny wypadekCzytaj dalej

Policjanci z Mokotowa natychmiast opublikowali informację o kradzieży z nadzieją, że zgłoszą się świadkowie. - Być może ktoś z Państwa był świadkiem, że ktoś prowadził pusty wózek inwalidzki w okolicach ulicy Skolimowskiej w Warszawie, albo posiada informację na temat sprawcy tego przestępstwa - powiedział Robert Koniuszy z komendy przy Malczewskiego.

- To jeden z najbardziej bulwersujących społecznie przypadków, gdyż dotyczy on osoby, która może się poruszać jedynie dzięki temu wózkowi. Zawracamy się do Państwa ze szczególnym apelem o pomoc w ustaleniu sprawcy i odzyskaniu wózka. Informacje może przekazywać telefonicznie lub mailowo do Komendy Rejonowej Policji Warszawa II przy ul. Malczewskiego 3/5/7 - dodał Koniuszy.

Policjanci pomagają zorganizować wózek

Do momentu publikacji naszego artykułu, wózka nie odnaleziono. Okazało się jednak, że 26-Jaś i jego 65-letnia mama nie pozostali sami z problemem. Policjanci z Mokotowa przejęli się losem rodziny i dwa dni po zaginięciu wózka zaoferowali pomoc.

Funkcjonariusze zadeklarowali, że jeżeli wózek się nie znajdzie, a Pani Jola nie będzie miała jak załatwić następnego bezpłatnie, to funkcjonariusze Komendy zrzucą się, na nowy wózek. Taka postawa jest naprawdę godna pochwały i sprawia, że serce rośnie!

Finalnie okazało się jednak, że wózek uda się zakupić ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. - Niestety, nie stanie się to szybko. Bo do wózka potrzebny jest osprzęt na który czeka się około trzy tygodnie. Do tego czasu staramy się zorganizować wózek zastępczy. Swoją pomoc w tej sprawie zaoferował Caritas - podsumował rzecznik policji z Mokotowa.

Policjanci zapowiadają, że zrobią wszystko, by znaleźć sprawcę zuchwałej kradzieży. Osoby, które mają informacje w sprawie mogą się kontaktować pod numerami telefonów: 47 72 392 50, 47 72 392 51 (czynne całą dobę) lub 47 72 392 37 albo w formie elektronicznej pisząc na adres: oficer.prasowy.krp2@ksp.policja.gov.pl.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

źródło: wawainfo.pl
zdjęcie główne ilustracyjne: East News

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News