wawainfo.pl > Wiadomości > Morderstwo w pralni na Gocławiu. Nowe fakty
Mateusz Dolak
Mateusz Dolak 19.03.2022 03:26

Morderstwo w pralni na Gocławiu. Nowe fakty

East News

Nowe fakty w sprawie morderstwa w pralni

Jak podaje PAP, zamordowany 73-latek miał zwracać uwagę synowi na złą technikę prania dywanu. Tak przynajmniej miała zeznać jedna z pracownic, która była zatrudniona w pralni na rogu Bora-Komorowskiego i Umińskiego na Gocławiu.

Z relacji świadków wynika też, że 37-latek chorował psychicznie, ale nie chciał przyjmować leków.

Prokuratura nie zna jeszcze wersji mężczyzny, ponieważ przebywa on w stanie śpiączki farmakologicznej w szpitalu. Jego przesłuchanie będzie możliwe dopiero po uzyskaniu zgody od lekarzy monitorujących jego stan zdrowia. Wiadomo, ze 37-latek przeszedł operację i jest pilnowany przez policjantów.

Strzelanina na Gocławiu

Jak pisaliśmy na wawainfo.pl, do zdarzenia doszło w piątek na Gocławiu. Pierwsze informacje mówiły o strzelaninie, ale później okazało się, że doszło do morderstwa. Strzały oddali policjanci, którzy próbowali zatrzymać sprawcę.

Jak poinformowała prokuratura, w pralni doszło do awantury pomiędzy ojcem i synem. Na miejscu pojawili się policjanci, którzy nie mogli wejść do środka, dlatego o pomoc poprosili straż pożarną. - W środku policjanci zastali mężczyznę, który trzymał w dłoni niebezpieczne narzędzie i nie reagował na polecenia. Mężczyzna wyszedł z lokalu i zaatakował funkcjonariuszy, podjął próbę ucieczki - relacjonował Rafał Retmaniak ze stołecznej policji.

Morderstwo w pralni

W pralni leżało ciało mężczyzny z ranami na klatce piersiowej, plecach i szyi - Zmarły to 73 letni właściciel pralni, miał on liczne rany kłute na klatce piersiowej, na plecach, a także na szyi - poinformowała z kolei prokurator Katarzyna Strzyczkowska.

Syn ofiary został zatrzymany i w stanie ciężkim przewieziony do szpitala. Z nieoficjalnych informacji wynika, że tuż po zamordowaniu ojca, sam próbował poderżnąć sobie gardło. Na miejscu śledczy znaleźli dwa noże, które zostaną poddane dokładnym badaniom i oględzinom. Stan 37-latka jest ciężki, na ciele ma rany kłute i cięte.

Śledczy nie podają na razie oficjalnych przyczyn makabry. W przyszłym tygodniu odbędzie się sekcja zwłok właściciela pralni.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na [email protected] lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

źródło: wawainfo.plzdjęcie główne: Twitter

Tagi: