Tragiczna sytuacja mieszkańców spalonego bloku. Potrzebują pomocy, nie mają gdzie mieszkać

Autor Julian Bakuła - 20 Października 2020
Pożar na Górczewskiej doprowadził do ewakuacji mieszkańców budynkuŹródło: Facebook.com/Bemowo

Pożar na Górczewskiej spowodowany prawdopodobnie wybuchem pojazdu elektrycznego na parkingu podziemnym poskutkował naruszeniem konstrukcji stropu i konstrukcji nośnej budynku. Wiele wskazuje na to, że budynek H nie nadaje się już do zamieszkania. Ewakuowani mieszkańcy do dnia dzisiejszego mieli zapewnione miejsca w hotelu, lecz administracja twierdzi, że nie jest w stanie w dalszym ciągu ich finansować. Wielu z nich - w tym rodziny z dziećmi - zostało pozostawionych samym sobie.

Sytuacja jest ciężka, w szpitalach brakuje miejsc. Wyciekły kolejne nagrania z karetekSytuacja jest ciężka, w szpitalach brakuje miejsc. Wyciekły kolejne nagrania z karetekCzytaj dalej

Pożar na Górczewskiej naruszył konstrukcję budynku

Pożar na Górczewskiej, do którego doszło nocą z czwartku na piątek na warszawskiej Woli, doprowadził do ewakuacji mieszkańców budynku. Część z nich do dziś nie wróciła do swoich mieszkań. Jak już pisaliśmy na Wawa Info, prawdopodobną przyczyną pożaru był wybuch pojazdu elektrycznego - samochodu lub hulajnogi - na parkingu podziemnym. - Mój blok ewakuowali i inspektor nadzoru budowlanego nie pozwolił wrócić ze względu na brak mediów. Dopóki nie będzie mediów, nie można wrócić, ale one będą przywracane sukcesywnie. W bloku H w wyniku pożaru i bardzo wysokiej temperatury naruszyła się konstrukcja stropu i konstrukcja nośna. W tej chwili ten blok jest w trakcie oględzin inspektora budowlanego i innych organów - mówi w rozmowie z Wawa Info pani Elwira z bloku G. Wiele wskazuje na to, że blok H nie nadaje się już do zamieszkania.

Nie mają gdzie iść

- Mieszkańcy mieli zapewnione przez administracje lokale do dnia dzisiejszego. Dziś [20.10, przyp.red.] administracja poinformowała, że nie może dalej finansować wynajmu hotelu dla tych ludzi. Ci mieszkańcy nie mają gdzie pójść. Zwłaszcza chodzi o budynki H. Ci, którzy mają polisy, mają mieszkania zapewnione z tego tytułu, ale nie każdy ma taką polisę. Nie ma realnej pomocy dla tych ludzi - relacjonuje pani Elwira.

Dzisiaj grzeje:
1. Dwa pasy zablokowane, wjazd do Warszawy mocno utrudniony. Tragiczny wypadek, nie żyje jedna osoba
2. Rząd przewiduje mandaty 1 listopada? Cmentarze otwarte, ale na Polaków będą czekały zasadzki w całym kraju
3. Spłonęło 50 aut, nowy blok może nadawać się do rozbiórki. Przyczyną pożaru okazał się pojazd elektryczny

Jarosław Kaczyński trafił na kwarantannęJarosław Kaczyński trafił na kwarantannęCzytaj dalej

Mieszkańcy zostali pozostawieni sami sobie

Sytuacja mieszkańców ewakuowanego w wyniku pożaru bloku przy ul. Górczewskiej na warszawskiej Woli jest zależna nie tylko od ich warunków finansowych. - Cześć mieszkańców pewnie wyjedzie do rodziny poza Warszawę. Cześć na swój koszt przedłużyła o 1-2 doby pobyt w hotelu. Część poszła do sąsiadów, bo uruchomiła się pomoc społeczna. Ci ludzie zostali pozostawieni sami sobie. Ci, którzy nie mają polis, są w beznadziejnej sytuacji. Tam są rodziny z malutkimi dziećmi w wieku szkolnym, które chodzą do pobliskich placówek. Nie można ich tak po prostu spakować i wyjechać 300-400 kilometrów do rodziny - mówi pani Elwira z bloku G, który w wyniku pożaru pozbawiony został dostępu do mediów.

Spotkanie poszkodowanych

W poniedziałek (19.10) o godzinie 14 odbyło się spotkanie poszkodowanych mieszkańców z burmistrzem dzielnicy Wola Krzysztofem Strzałkowskim. Pojawiła się propozycja, aby ewakuowani mieszkańcy składali wnioski o lokale socjalne. Na ten moment trudno jednak powiedzieć, komu zostaną przyznane. Są to lokale dla ludzi najuboższych i aby je otrzymać, nie można posiadać żadnego innego tytułu do mieszkania. Z kolei dziś (20.20) mieszkańcy próbowali porozmawiać na temat swojej sytuacji z prezesem agencji Zamek - głównego zarządcy osiedla - który jednak nie znalazł czasu na spotkanie z nimi. Póki co mieszkańcy na własną rękę organizują sobie pomoc. Utworzyli zbiórkę pieniędzy dla lokatorów 68 lokali wyłączonych z użytkowania. Można ich wspomóc poprzez stronę https://pomagam.pl/gorczewska181pozar.

Podejrzany pakunek w mieszkaniu żołnierza. Mężczyzna nie żyje, ewakuowano mieszkańcówPodejrzany pakunek w mieszkaniu żołnierza. Mężczyzna nie żyje, ewakuowano mieszkańcówCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Poczta Polska zaskoczyła wszystkich, nowa usługa wielkim udogodnieniem. Klienci mają powody do radości
  2. Możesz zapłacić nawet 8400 zł. Od nowego roku kary dla właścicieli samochodów pójdą ostro w górę
  3. Minister potwierdził, rząd chce wprowadzić zmiany. Chodzi o obowiązek noszenia maseczek
  4. Jarosław Kaczyński trafił na kwarantannę
  5. Tragiczne wieści obiegły media z samego rana. Nie żyje wybitny Polski aktor
  6. Prof. Simon nie zostawił suchej nitki na antycovidovcach. “Trzeba pomocy psychiatrycznej”
  7. Zbigniew Boniek przerwał milczenie ws. szpitala na Stadionie Narodowym. Rozwiał wszelkie wątpliwości

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News