Podejrzany pakunek w mieszkaniu żołnierza. Mężczyzna nie żyje, ewakuowano mieszkańców

Autor Julian Bakuła - 19 Października 2020
podejrzany pakunekŹródło: policja

Podejrzany pakunek, na który natknięto się w jednym z bloków w Bońkach nieopodal Płońska, był powodem interwencji policji i straży pożarnej. W akcji brali udział także pirotechnicy, którzy przeskanowali podejrzany ładunek. Wtedy wyszło na jaw, co było w środku.

Podejrzany pakunek był powodem interwencji pirotechników

Podejrzany pakunek odnaleziony w sobotę przed południem w bloku w Bońkach nieopodal Płońska wyglądał na tyle niepokojąco, że na miejsce wezwano wykwalifikowane służby. Policja i straż pożarna wspomagane były przez pirotechników z Warszawy. Pakunek znaleziono w pomieszczeniu zamieszkiwanym przez niedawno zmarłego byłego żołnierza. Z uwagi na potencjalne niebezpieczeństwo 25 mieszkańców bloku zostało ewakuowanych, a budynek ogrodzono taśmą ostrzegawczą.

Podejrzany pakunek skrywał dokumenty po zmarłym żołnierzu

Po tym, jak pirotechnik z komendy w Płońsku przeprowadził w Bońkach wstępne rozpoznanie pod kątem ujawnienia innych przedmiotów stanowiących potencjalne zagrożenie, do akcji wkroczyli pirotechnicy z Warszawy - funkcjonariusze Sekcji Minersko-Pirotechnicznej z SPKP - którzy z pomocą specjalistycznego sprzętu przeskanowali podejrzany ładunek. Nareszcie można było dowiedzieć się, co tkwi w środku. Okazało się, że były to pozostawione przez zmarłego żołnierza dokumenty. - Lokatorzy bloku bezpiecznie mogli wrócić do swoich mieszkań - relacjonuje podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z policji w Płońsku.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News