Dramatyczna sytuacja na Mazowszu. Zostały tylko dwa wolne respiratory, rekord zakażeń w Polsce

Rekord zakażeń koronawirusem
W piątek odnotowano w Polsce kolejny rekord zakażeń koronawirusem. Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, w ciągu ostatniej doby pojawiło się 21 629 nowych potwierdzonych przypadków zakażenia.
Najwięcej przypadków odnotowano w województwie mazowieckim (3416), wielkopolskim (3082) oraz kujawsko-pomorskim (1954). Z powodu COVID-19 bądź z powodu COVID-19 wraz z chorobami współistniejącymi zmarły łącznie 202 osoby.
[EMBED-963]
Na Mazowszu tylko dwa wolne respiratory
Do kresu wydolności w walce z epidemią koronawirusa zbliża się służba zdrowia na Mazowszu. Według danych Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego spośród 2445 łóżek przeznaczonych dla pacjentów z COVID-19 zajętych jest 1845. Pozostały też jedynie dwa wolne respiratory. Zajętych jest aż 158 ze wszystkich 160 respiratorów w województwie mazowieckim.
Aktualnie kwarantanną na Mazowszu objętych jest 58 136 osób, nadzorem epidemiologicznym - 5 812 osób, a izolacją - 23 640 osób. Do czwartku liczba potwierdzonych od początku epidemii zakażeń koronawirusem na Mazowszu sięgnęła 45 374, a z powodu COVID-19 zmarły 684 osoby.
Wzrost liczby zakażeń w październiku
Liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem w Polsce zaczęła skokowo rosnąć mniej więcej wraz z początkiem października. 1 października sięgnęła 1967, a 10 października - już 5300. W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną rząd zdecydował o wprowadzeniu kolejnych restrykcji, włączając całą Polskę najpierw do strefy żółtej, a następnie - do strefy czerwonej.
Rozpoczęto także budowę szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym oraz wydano polecenia budowy podobnych placówek w innych województwach, co ma zagwarantować, że dla pacjentów z COVID-19 nie zabraknie łóżek i sprzętu.
Protesty a koronawirus
Od 22 października w całej Polsce dzień w dzień odbywają się protesty wywołane orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji, które de facto zakazuje przerywania ciąży w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu. Protestujące Polki i Polacy sprzeciwiają się temu zakazowi, domagając się pozostawienia kobietom możliwości decydowania, czy chcą w takich przypadkach urodzić dziecko.
Codziennie na ulicach polskich miast odbywają się liczące setki uczestników protesty, marsze czy blokady. W piątek w Warszawie można się spodziewać kolejnych demonstracji i nie wygląda na to, żeby Polaków miał przed nimi powstrzymać czwartkowy apel premiera Morawieckiego o zaprzestanie protestów.










