Warszawa pożegnała Hannę Stadnik, bohaterkę Powstania Warszawskiego

Autor Natalia Godek - 21 Grudnia 2020
Hanna StadnikŹródło: https://www.facebook.com/1944pl

W poniedziałek odbył się pogrzeb zmarłej pierwszego grudnia por. Hanny Stadnik (pseudonim “Hanka”), która była łączniczką i sanitariuszką podczas Powstania Warszawskiego. Bohaterkę pożegnano z honorami. Miała 91 lat.

Pogrzeb Hanny Stadnik

Pogrzeb zasłużonej

O śmierci Hanny Stadnik poinformowało na początku grudnia na Facebooku Muzeum Powstania Warszawskiego. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w o godzinie 11.50 w poniedziałek w Kościele Murowanym na Bródnie. Po nich nastąpiło odprowadzenie zmarłej na miejsce wiecznego spoczynku - do grobu rodzinnego na Cmentarzu Bródnowskim. Uczestnicy pogrzebu złożyli bardzo dużo kwiatów w barwach narodowych oraz miejskich.

W uroczystościach oprócz rodziny uczestniczyło wojsko oraz bliscy znajomi i przyjaciele “Hanki”. Słowa pożegnania wyraziła między innymi Wanda Traczyk-Stawska, uczestniczka Powstania Warszawskiego. Organizatorka akcji BohaterON Agnieszka Łesiuk-Krajewska również wspominała zmarłą - Warszawa - Twoje ukochane miasto- bez Ciebie, nigdy nie będzie już taka sama. Na pierwszymi miejscu stawiałaś służbę drugiemu człowiekowi, miłość do ojczyzny, uczciwość i przyjaźń. My obiecujemy Twoje ideały nie tylko realizować, ale przekazywać dalej.

Pogrzeb Hanny Stadnik

Na uroczystościach był także obecny prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. Po pochówku podzielił się wspomnieniem na Twitterze. - Pożegnaliśmy dziś Panią Hannę Stadnik - bohaterkę@warszawa, uczestniczkę Powstania Warszawskiego, działaczkę kombatancką i dobrą, ciepłą osobę. Będzie nam brakowało Pani niesamowitej energii i zaangażowania w sprawy najważniejsze dla Polski i stolicy.

Pogrzeb Hanny Stadnik

Pogrzeb Hanny Stadnik

Młoda Powstańczyni

Hanna Stadnik (z domu Sikorska) urodziła się 23.02.1929 r. Swoją działalność konspiracyjną rozpoczęła mając 13 lat. Przenosiła wtedy meldunki, broń oraz “Biluetyn Informacyjny”. Była sanitariuszką w kompanii ppor. Witolda Janiszewskiego “Withala”. Podczas Powstania Warszawskiego walczyła w rejonie ul. Fałata i Rakowieckiej, a także w okolicach Odyńca, Belwederskiej i Bałuckiego.

Po kapitulacji trafiła do obozu przejściowego w Pruszkowie, skąd po trzech dniach przeniesiono ją do obozu jenieckiego w Skierniewicach, z którego została zwolniona wraz z grupą innych sanitariuszek.

Niezwykle zasłużona

W 2013 r. została odznaczona przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Krzyżem z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości za “wybitne zasługi poniesione w walce z bronią w ręku o suwerenność i niepodległość Państwa Polskiego w latach 1939-1956”. Dwa lata później prezydent Niemiec Joachim Gauck wręczył jej Krzyż Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec.

To już pewne, centrum Warszawy będzie nieprzejezdne. Zamkną Aleje Jerozolimskie na czas remontu linii średnicowejTo już pewne, centrum Warszawy będzie nieprzejezdne. Zamkną Aleje Jerozolimskie na czas remontu linii średnicowejCzytaj dalej

Kobieta była działaczką Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Od września pełniła funkcję prezesa tej organizacji. Była niezwykle zaangażowana w to co dzieje się w Polsce. Stanowczo wypowiadała się na proteście Strajku Kobiet i od lat w debacie publicznej broniła osób LGBT. Ściśle współpracowała z Muzeum Powstania Warszawskiego. Była znana jako wyjątkowo miła i ciepła osoba.

- (...) jestem sama (...) staram się pomagać naszym kolegom, którym naprawdę jest potrzebna pomoc i myślę, że tak dotrwam do końca, żeby tylko kręgosłup nie bolał - mówiła skromnie w rozmowie z Pawłem Leszczyńskim z Muzeum Powstania Warszawskiego “Hanka”.

W dniu śmierci “Hanki” MPW zaapelowało, by zachować pamięć o bohaterce - Spełnijmy jej prośbę i nigdy nie zapomnijmy o niej oraz o tym, co nam przekazywala! A były to rzeczy mądre i ważne.

Wzruszające wspomnienia

Pani Hanna była dla warszawiaków żywą lekcją historii. Jej opowieści o działalności konspiracyjnej są godne zapamiętania.

- Wielkim, ogromnym przeżyciem dla mnie było właśnie złożenie przysięgi. To była przysięga, którą odbierał porucznik „Felek”, którego pierwszy raz widziałam. Asystował mu Genek Ajewski „Kotwa”. Cały patrol sanitarny składał wtedy przysięgę, było nas pięć i moja siostra szósta, patrolowa - wspominała dla Muzeum Powstania Warszawskiego.

źródło: wawainfo.pl
zdjęcie główne: www.facebook.com/1944pl

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy

Artykuły polecane przez redakcję WAWA INFO:

Zobacz jak wygląda budowa Południowej Obwodnicy Warszawy:

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News