Sprzedawał choinki taniej niż konkurencja. Na groźby odpowiedział podpaleniem

Autor Julian Bakuła - 17 Grudnia 2020
ChoinkaŹródło: Piotr Molecki/East News

W środę późnym wieczorem w pobliżu centrum handlowego Sadyba Best Mall wybuchł pożar. Powodem zdarzenia miała być kłótnia pomiędzy sprzedawcami choinek.

Podpalenie furgonetki

Ogień pojawił się na służącym za targowisko parkingu przy ulicy Powsińskiej 31 w Warszawie. O godzinie 22:45 policja otrzymała od pracowników ochrony pobliskiego centrum handlowego zgłoszenie dotyczące płonącego pojazdu. Ochroniarze mieli zauważyć kłęby dymu i usłyszeć wybuch.

Na miejsce przyjechała policja i straż pożarna. Ogniem zajęta była stojąca w pobliżu jednego ze stoisk targowych furgonetka marki Mercedes. Podczas gdy strażacy gasili pożar, policjanci próbowali ustalić sprawcę zdarzenia. Było to łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać.

Kłótnia sprzedawców choinek

- Kilka stoisk dalej natknęli się na śpiącego 27-latka. Czuć było od niego zapach alkoholu i benzyny. Był okopcony i miał popalone brwi i końcówki włosów. Kiedy policjanci zapytali go, czy miał coś wspólnego z podpaleniem, wyjaśnił, że to on za nie odpowiada - relacjonuje podkom. Robert Koniuszy.

Według relacji 27-letniego mężczyzny, miał on podpalić furgonetkę innego sprzedawcy po tym, jak tamten kierował wobec niego groźby i słowa obelżywe. Kłótnia wywiązała się dlatego, że sprzedawca oferował choinki po niższych cenach niż konkurencja.

Kierowca autobusu nagle zawrócił z trasy. Pasażerowie nie mogli wyjść z podziwuKierowca autobusu nagle zawrócił z trasy. Pasażerowie nie mogli wyjść z podziwuCzytaj dalej

Odczekał do zamknięcia stanowisk

Poruszony groźbami mężczyzna miał odczekać do zamknięcia kramów choinkowych. Po spożyciu wspólnie ze znajomym alkoholu nabrał większej odwagi i udał się na pobliską stację benzynową, gdzie kupił baniak benzyny.

Po powrocie na targowisko oblał benzyną furgonetkę i podpalił ją. Następnie wrócił do swojego stoiska i zapadł w sen.

Był w przeszłości karany

- Mundurowi zatrzymali go i przewieźli do policyjnego aresztu. Miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna był w przeszłości wielokrotnie karany, skazywany i poszukiwany także listami gończymi gównie za przestępstwa kradzieży - relacjonuje podkom. Robert Koniuszy.

Póki co do policji nie wpłynęło jednak zgłoszenie od właściciela furgonetki. - Teraz, w zależności od zawiadomienia właściciela spalonego auta, czekają go zarzuty umyślnego zniszczenia mienia, za co może mu grozić kara do 5 lat więzienia - podsumowuje podkom. Koniuszy.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Artykuły polecane przez redakcję Wawa Info:

Zobacz jak wygląda Południowa Obwodnica Warszawy:

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News