Sytuacja jest ciężka, w szpitalach brakuje miejsc. Wyciekły kolejne nagrania z karetek

Autor Julian Bakuła - 19 Października 2020
WARSZAWA SZPITAL WOLSKIŹródło: TOMASZ RADZIK/AGENCJA SE/East News

Koronawirus paraliżuje szpitale w całej Polsce, a karetki pogotowia ratunkowego muszą godzinami stać w kolejkach, zanim doczekają się hospitalizacji przewożonych pacjentów, bądź też ze względu na brak miejsc odsyłani są od szpitala do szpitala. Wynika to z braku miejsc w szpitalach oraz braków kadrowych i wyposażeniowych. W wyniku tej sytuacji cierpią także pacjenci z chorobami niepowiązanymi z koronawirusem. Do mediów wyciekły nagrania z karetek pogotowia obrazujące dramatyczną sytuację polskich szpitali.

Koronawirus paraliżuje szpitale. Karetki nie mają dokąd jechać

Koronawirus i związane z nim hospitalizacje są dla polskich szpitali ogromnym obciążeniem ze względu na braki kadrowe oraz wyposażeniowe. W szpitalach zaczyna brakować miejsc, personelu i sprzętu, tymczasem karetki pogotowia dzień w dzień dowożą kolejnych pacjentów. Często muszą stać z nimi przed szpitalami w wielogodzinnych kolejkach, zanim dla chorych znajdą się miejsca. Bywają także odsyłani do najbliższego szpitala, który jest w stanie ich przyjąć - nierzadko w odległości kilkudziesięciu kilometrów. Cierpią na tym także pacjenci z chorobami niezwiązanymi z koronawirusem, dla których ze względu na sytuację epidemiczną również zaczyna brakować miejsc w szpitalach. Frustracja narasta także w bezsilnych w obliczu tej sytuacji pracownikach pogotowia ratunkowego, co słychać na nagraniach z karetek, które wyciekły do mediów.

Wyciekło nagranie z warszawskiej karetki pogotowia ratunkowego

TVN24 opublikowało nagrania z karetek pogotowia w Warszawie i Wrocławiu, które obrazują dramatyczny stan polskiej służby zdrowia mierzącej się z drugą falą epidemii koronawirusa. W nagraniu z warszawskiej karetki słyszymy rozmowę załogi ratowników stojących przed SOR-em na Kasprzaka z dyspozytornią:

Ratownicy: Podejrzenie COVID bez wymazu - gdzie możemy?
Dyspozytornia: Bielany. Na brudną stronę.
R: No nie wiem, nie wiem. Nawet pół izolatki wolnej.
D: Słuchajcie, z izolatkami to... W całej Warszawie nie ma wolnych izolatek. Ja nic na to nie poradzę.
R: Ale jakby coś, to mówię, możemy ewentualnie gdzieś tam dalej pojechać. Bo ile można w tych kombinezonach wytrzymać. Wiecie o co chodzi.
D: Słuchaj, ja bym cię pokierowała chętnie dalej, ale naprawdę nie mam gdzie.
R: Nie no dobra, ale mówię, jakby coś, to możemy lecieć, nie wiem gdzie - Sochaczew, Żyrardów?
D: Nie ma takiej opcji. W Mińsku, w Garwolinie stoją po sześć, osiem godzin karetki na podjazdach. Także niestety nawet poza miastem jest bardzo ciężka sytuacja.
R: A, no to już dziękuję. Nie wiedziałem. Dobra, stoimy dalej, czekamy.

(...)

R: W piątej godzinie posiadówki przed SOR-em na Kasprzaka w rozmowie z personelem żadnych szans w dalszym ciągu nie mamy na przekazanie pacjenta. Czy możemy ewentualnie znaleźć miejsce w innym szpitalu, czy może kontakt ze szpitalem zakaźnym (...).
D: Czy powiedzieli, jaki czas potrzebują jeszcze, żeby zwolnić gdzieś miejsce?
R: Rozmawialiśmy z personelem. Nie można powiedzieć konkretnie, ile godzin. Do rana może się zejść.

(...)

R: Zgodnie z prośbą personelu szpitala posadziliśmy pacjenta na wózku na środku korytarza. Powtarzam: zgodnie z zaleceniem personelu szpitala. Jedziemy się dezynfekować.
D: Jak tak szpital podjął decyzję...
R: Dlatego mówię tylko czysto informacyjnie, żeby potem nie było jakichś niedomówień.
D: Myślę, że w nieodległej, niedalekiej przyszłości mogą powstać. Ale dziękuję, jedźcie się dezynfekować.
R: Jedziemy z pełną mocą.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News