Ojciec zapomniał dzieci z pociągu. Na jaw wyszły nowe fakty. Policja oficjalnie potwierdziła

Autor Aleksandra Olbryt - 21 Września 2020
wydarzeniaŹródło: screenshot GoogleStreetView

Wydarzenia z Mazowsza, którymi od kilku dni żyła cała Polska: mężczyzna "zgubił" dwoje dzieci na stacji kolejowej w Ząbkach (pow. wołomiński). Na szczęście 7-letni chłopiec i 8-letnia dziewczynka okazali się mądrzejsi od niejednego dorosłego i sami trafili do domu. Teraz na jaw wychodzą nowe fakty - brak odpowiedzialności ojca mógł doprowadzić do tragedii, a mężczyźnie grożą poważne konsekwencje.

Wydarzenia z czwartku, 17 września

Wydarzenia z podwarszawskich Ząbek rozgrzały opinię publiczną. W czwartek pisaliśmy o tym, że ojciec z dwójką małych dzieci podróżował pociągiem Kolei Mazowieckich 10937 relacji Warszawa Wileńska – Małkinia. Po opuszczeniu pociągu mężczyzna stracił z oczu siedmioletniego synka i ośmioletnią córeczkę. Wtedy mężczyzna miał spanikować i poinformować policję o tym, że "zgubił" swoje pociechy.

Dzisiaj grzeje:
1. Jasnowidz Jackowski nie ma więcej wątpliwości. Nadchodząca zima będzie inna niż zwykle, nie z powodu pogody

2. Od razu po pracy jedź prosto do Lidla. Dziś zaczyna się festiwal promocji
3. Dramat w parafii w Sokołowie Podlaskim. Młody ksiądz powiesił się na plebanii

Śmiertelne potrącenie na torach, kobieta nie żyje. Bardzo duże utrudnienia w kursowaniu pociągówŚmiertelne potrącenie na torach, kobieta nie żyje. Bardzo duże utrudnienia w kursowaniu pociągówCzytaj dalej

Bystre maluchy wróciły do mamy

Jak się szybko okazało, dzieci same odnalazły drogę ze stacji kolejowej do domu, gdzie czekała na nich mama. Policja w Wołominie jeszcze tego samego dnia informowała dziennikarzy, że dzieci są bezpieczne. Wiele internautów przejętych sytuacją i udostępniających gorączkowo apel o pomoc w poszukiwaniu dzieci odetchnęło z ulgą. W końcu maluchom mogło stać się coś złego. Na szczęście tym razem nasi czytelnicy dowiedzieli się o szczęśliwym finale.

Ojciec był nietrzeźwy? Nowe ustalenia policji

- Zgłoszenie do CPR wpłynęło od pani pracującej w kasie biletowej na dworcu w Ząbkach. To do niej zwrócił się mężczyzna, gdy zorientował się, że zgubił dzieci. Policjanci przyjechali do domu, gdzie mieszkała rodzina. Na miejscu zastali bezpieczne dzieci, które, jak się okazało, same odnalazły drogę do domu - przypomina podkom. Katarzyna Przybysz-Zdunek z KPP w Wołominie. Na miejscu był już wtedy także ich ojciec. Funkcjonariusze byli w szoku, gdy odkryli, na jaki stan wskazuje zachowanie mężczyzny.

Zaczęło się, już wyszli na ulice. Na miejsce jedzie policja. Właśnie rozpoczął się Zaczęło się, już wyszli na ulice. Na miejsce jedzie policja. Właśnie rozpoczął się "Marsz dla życia i rodziny"Czytaj dalej

Nie wiadomo, kiedy spożywał alkohol

- Faktycznie, po przebadaniu mężczyzny szybko udało się ustalić, że był on pod wpływem alkoholu. Nie mamy jednak pewności, czy był pijany już wtedy, gdy dzieci znajdowały się wyłącznie pod jego opieką, czy też zaczął pić dopiero po przekroczeniu progu domu - przekazuje podkom. Przybysz-Zdunek. - W całej sprawie jest kilka wersji wydarzeń, ojciec dzieci plątał się w zeznaniach i przedstawiał funkcjonariuszom kilka różnych historii. Istniało nawet domniemanie, że dzieci mogły znaleźć się na stacji jako pierwsze, a ich ojciec miał dojechać do Ząbek kolejnym pociągiem KM z Warszawy - kontynuuje.

Brak ostatecznej wersji

W całej sprawie brak jest spójnych ustaleń. Portale rozpisują się, że mężczyzna jednak wysiadł ze swoimi pociechami na stacji PKP Ząbki i tam zapomniał o ich istnieniu, kierując się do pobliskiego sklepu. W tym czasie dzieci miały same udać się do domu. Wtedy tato "obudził się" i przerażony zgłosił ich zaginięcie. Czy jednak wróciłby na stację, żeby to zrobić? Jak długo zajęło mu zorientowanie się, że synka i córeczki nie ma obok? Tego nie wie nawet policja. - W związku z tym, że dzieci okazały się dzielne i bystre, same odnajdując drogę do domu, policja wystawiła niefrasobliwemu ojcu mandat i przestała się zajmować całą sprawą. Sytuacja wyglądałaby na pewno inaczej, gdyby maluchom stała się krzywda, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło - stwierdza rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.

Nastolatka leżała na ławce, cudem oddychała. Nagle się zaczęło, starsza kobieta nie mogła dłużej na to patrzećNastolatka leżała na ławce, cudem oddychała. Nagle się zaczęło, starsza kobieta nie mogła dłużej na to patrzećCzytaj dalej

Mandat za wykroczenie z art. 160

Podkom. Przybysz-Zdunek poinformowała, że mężczyzna został ukarany mandatem na podstawie art. 106 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z nim "kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany". Wszystko wskazuje na to, że "zapominalski" ojciec ze spokojem przyjął karę grzywny, ale na tym się nie skończy.

"Materiały przeszły do sądu"

Funkcjonariusze postanowili powiadomić o wszystkim sąd rodzinny. - Z naszej strony na chwilę obecną sprawa jest zamknięta. Materiały zostały skierowane do sądu rodzinnego, który będzie badał sytuację rodziny i jeśli wykaże jakiekolwiek nieprawidłowości, będzie podejmował stosowne działania. Nie może być tak, że ktoś gubi dzieci. Jeszcze tak małe... To cud, że nic im się nie stało - podsumowuje rzeczniczka.

Całodobowy ginekolog bez klauzuli sumienia. Warszawa udostępnia gabinety dla kobietCałodobowy ginekolog bez klauzuli sumienia. Warszawa udostępnia gabinety dla kobietCzytaj dalej

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie byli w stanie oderwać oczu od Agaty Dudy. Co ona na siebie założyła?
  2. Wideo - Koszmarny wypadek. Ten kierowca w nietypowy sposób wjechał na autostradę. O krok od wielkiej tragedii
  3. Zaczęło się, aktywiści wyszli na ulice. Poważne utrudnienia. Kierowcy, omijajcie miejsce protestu
  4. Pilne: uczniowie jutro nie pójdą do szkoły. Dyrekcja przed chwilą potwierdziła. Zajęć w SP nr 5 w Ząbkach nie będzie
  5. Trzy osoby nie żyją, ewakuowano kilkudziesięciu mieszkańców. Samochód uderzył w skrzynkę z gazem, wybuchł pożar
  6. Nowy objaw koronawirusa? Polska specjalistka zwraca uwagę na ważną rzecz
Tragedia w Warszawie. Mężczyzna wypadł z 6. piętra, nie żyjeTragedia w Warszawie. Mężczyzna wypadł z 6. piętra, nie żyjeCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News