wawainfo.pl
Spłonęło mieszkanie przy Al. 3 Maja

twitter.com/democ_de

Mieszkanie, które paliło się podczas Marszu Niepodległości, znajduje się w bloku, w którym mieszka Hanna Lis. Mocne słowa dziennikarki

12 Listopada 2020

Autor tekstu:

Julian Bakuła

Udostępnij:

Podczas Marszu Niepodległości w Warszawie doszło pożaru mieszkania. Prawdopodobnie podpalili je narodowcy. Teraz okazuje się, że w tym samym budynku mieszka dziennikarka Hanna Lis, która w mocnych słowach wypowiedziała się na temat tego incydentu.

Pożar podczas Marszu Niepodległości

Podczas odbywającego się w środę, 11 listopada, Marszu Niepodległości w Warszawie doszło do podpalenia mieszkania przy Al. 3 Maja. Przyczyną pożaru były prawdopodobnie race rzucane na balkon i w drzwi balkonowe mieszkania. Budynek przyozdobiony był symbolem strajku kobiet i tęczową flagą, co mogło być przyczyną ataku.

W czasie ataku mieszkanie było na szczęście puste i nikt nie ucierpiał. Pożar udało się szybko ugasić. "Pożar mieszkania przy al. 3 Maja w Warszawie opanowany. Brak osób poszkodowanych. Szybka reakcja mieszkańców oraz strażaków zapobiegła dalszemu rozwojowi ognia. Pożar mógł być spowodowany przez materiały pirotechniczne. Apelujemy o szczególną uwagę i rozsądek. #11listopada" - relacjonowała na Twitterze mazowiecka straż pożarna.

W tym samym budynku mieszka Hanna Lis

Po ugaszeniu pożaru i oddaleniu się narodowców prawdopodobnie odpowiedzialnych za wywołanie go spod budynku w Al. 3 Maja wyszło na jaw, że zamieszkuje go również dziennikarka Hanna Lis, która nie przebierając w słowach skomentowała bulwersujący incydent. 

"No jest coraz lepiej. Właśnie ci cholerni patoidioci, przechodząc z racami, jak zwykle obok mojego domu, podpalili jedno z mieszkań. Do pierdla z nimi wszystkimi. Zdelegalizować ten cholerny marsz nienawiści" - przywołuje jej wpis opublikowany na Instagramie Super Express.

"Nie widzę tutaj kordonów policji"

"Nie widzę tutaj kordonów policji, ani stu policyjnych suk, które broniły domu prezesa Kaczyńskiego przed kobietami. Dziwna sprawa prawda? Ale płoną mieszkania w centrum Warszawy" - kontynuuje dziennikarka Hanna Lis w przywoływanym przez Super Express wpisie na Instagramie.

Dziennikarka potwierdziła, że właściciela podpalonego mieszkania w Al. 3 Maja nie było w środku w momencie incydentu. Stwierdziła także, że podpalenie było skutkiem umyślnego działania. Podpalacze mieli rzucać petardami w kierunku tego właśnie budynku ze względu na wiszący na nim plakat strajku kobiet. 

"Niech płonie kur**"

Najbardziej bulwersujące mogą wydać się jednak słowa wypowiedziane według relacji dziennikarki Hanny Lis przez jednego z narodowców będących świadkami podpalenia i pożaru mieszkania w Al. 3 Maja.

"Niech płonie kur**" - miał powiedzieć jeden z uczestników Marszu Niepodległości 2020 na widok mieszkania, z którego wnętrza wydobywał się ogień. Ponadto według relacji dziennikarki uczestnicy marszu rzucali w budynek racami już nawet po przyjeździe na miejsce straży pożarnej.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Podobne artykuły

Policja prosi o pomoc

Wiadomości

Kradzież sprzętu medycznego dla niemowląt z wadami słuchu. Policja prosi o pomoc przy odnalezieniu sprawców

Czytaj więcej >
Stołeczne WOPR

Wiadomości

Tragedia na kąpielisku w Zielonce. Tonącego nie udało się uratować

Czytaj więcej >
Jan BIELECKI/East News - zdjęcie ilustracyjne

Wiadomości

Wypadek na plaży w Nieporęcie. Trwa akcja ratunkowa

Czytaj więcej >
wawainfo.pl

Wiadomości

Nie żyje mężczyzna reanimowany przez służby na plaży w Nieporęcie

Czytaj więcej >
Straż pożarna w Skysawa

Wiadomości

Tłum strażaków pod wieżowcem Skysawa na Świętokrzyskiej. Czy sprawa jest poważna?

Czytaj więcej >

Wiadomości

Rowerzystka wjechała prosto pod pociąg. Nie żyje

Czytaj więcej >