wawainfo.pl
Kajetan P.

policja.pl

Zakończył się proces "Hannibala z Żoliborza". Jeden z najgroźniejszych przestępców ostatnich czasów skazany

26 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dolak

Udostępnij:

Jest finał sprawy brutalnego zabójstwa lektorki języka włoskiego w Warszawie. Sąd Okręgowy we wtorek wydał wyrok w tej sprawie. Oskarżony - Kajetan P. został skazany na dożywocie. P. karę odbędzie w trybie terapeutycznym.

Morderstwo na Woli

Uzasadnienie wyroku podano za zamkniętymi drzwiami. Kajetan P. nie stawił się na jego odczytaniu, ponieważ nie chciał wziąć udziału w finale swojego procesu.

Kajetan P. został uznany za winnego zabójstwa lektorki Katarzyny J. w lutym 2016 roku. Kobieta zginęła we własnym mieszkaniu, w którym P. umówił się z nią na korepetycje. Mężczyzna kilkukrotnie dźgnął 30-latkę w szyję, następnie rozczłonkował jej ciało i przewiózł taksówką do wynajmowanego mieszkania przy ulicy Potockiej na Żoliborzu. Żeby policja nie odkryła śladów zabójstwa, podpalił mieszkanie w którym znajdowały się zwłoki.

Śledztwo

Śledczy jednak bardzo szybko dotarli do P. Od 6 lutego 2016 roku był poszukiwany listem gończym. 11 dni później wpadł na Malcie i został przetransportowany do Polski. W trakcie przesłuchania nie wyraził skruchy. Twierdził, że zabił człowieka w "ramach pracy nad swoimi słabościami". P. przyznał w prokuraturze, że targały nim sprzeczne emocje, chciał się samodoskonalić, stosował głodówki i intensywne ćwiczenia fizyczne. Na pewnym etapie zerwał kontakty z rodziną i - jak sam mówił - stwierdził, że musi zabić jakąś osobę.

Korepetytorka była przypadkową ofiarą. Mężczyzna trafił do niej, bo jej telefon znalazł na stronie internetowej z ogłoszeniami. Wcześniej P. dzwonił do kilku innych osób, ale wybrał Katarzynę, bo w sieci nie było jej zdjęcia.

"Hannibal z Żoliborza"

Proces "Hannibala z Żoliborza" (tak Kajetana P. określały media) ruszył w maju 2018 roku. Śledztwo prokuratury zakończyło się rok wcześniej. Na wniosek rodziny pokrzywdzonej wszystkie rozprawy odbyły się w trybie niejawnym.

Rozprawy odbywały się w sali dla najgroźniejszych przestępców w sądzie na Bemowie. Budynek sądu na Kocjana jest ogrodzony, a sala w której zeznawał P. znajduje się w osobnym budynku. 29-latek traktowany był jako szczególnie niebezpieczny. Policja przywoziła go do sądu przy zachowania najwyższych środków ostrożności. Do momentu ogłoszenia wyroku przebywał w areszcie śledczym w Poznaniu na oddziale psychiatrycznym o wzmożonym zabezpieczeniu.

Kajetan P. podczas badań 23 maja 2016 roku zaatakował psycholog. Na oczach personelu medycznego chwycił ją za szyję i zaczął dusić.

U 29-letniego bibliotekarza nie stwierdzono choroby psychicznej. Sąd uznał go winnego i skazał go na dożywocie pomimo tego, że w chwili popełniania obu czynów miał ograniczoną poczytalność. Kajetan P. odbędzie karę w systemie terapeutycznym. Musi także zapłacić po 75 tysięcy złotych matce i ojcu zamordowanej przez niego kobiety.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

Artykuły polecane przez redakcję WAWA INFO:

Podobne artykuły

Kardynał Stefan Wyszyński beatyfikowany

Wiadomości

Beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie już wkrótce. Episkopat podał szczegóły

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Wiadomości

Karambol na S8. Zablokowana droga w kierunku Poznania

Czytaj więcej >
PIOTR GRZYBOWSKI/East News - zdjęcie ilustracyjne

Wiadomości

Poważna awaria wodociągów na Pradze-Południe. Zalane ulice, samochody i tramwaje kierowane na objazdy

Czytaj więcej >
Nocna akcja policji rzecznej w okolicy mostu Poniatowskiego w Warszawie

Wiadomości

W nocy z wtorku na środę policja rzeczna poszukiwała mężczyzny, który skoczył do Wisły z mostu Poniatowskiego

Czytaj więcej >
Piotr Molecki/East News

Wiadomości

Uwaga na falę upałów na Mazowszu. Jest ostrzeżenie II stopnia

Czytaj więcej >
Wypadek na S7

Wiadomości

Koszmarny wypadek na S7, służby nie miały wyjścia, wykorzystano psy tropiące. Zderzenie trzech pojazdów

Czytaj więcej >