Upadł i nie mógł wstać. Gdyby nie oni, już by nie żył, przerażająca sytuacja

Autor Julian Bakuła - 1 Grudnia 2020
Spacer starszego mężczyzny skończył się wypadkiem na torowisku.Źródło: Straż Miejska - strazmiejska.waw.pl

Starszy mężczyzna, który wybrał się w sobotę na spacer po Pradze, miał wiele szczęścia. Gdyby nie interwencja straży miejskiej, wypadek mógł skończyć się jego śmiercią. Senior nie wiedział, co się stało.

Przerażający wypadek na Mazowszu. Pijany kierowca potrącił młodą dziewczynę, tragiczne konsekwencjePrzerażający wypadek na Mazowszu. Pijany kierowca potrącił młodą dziewczynę, tragiczne konsekwencjeCzytaj dalej

Mężczyzna miał wypadek na torach

W sobotę (28.11.) funkcjonariusze straży miejskiej podjęli podczas patrolu niecodzienną interwencję na Pradze-Północ. Gdy kwadrans po godzinie 10:00 zatrzymali się na światłach przed przejściem dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Targowej z ulicą Kijowską, byli świadkami wypadku starszego mężczyzny.

- Funkcjonariusze zauważyli, że jeden z przechodniów - mężczyzna w podeszłym wieku - potknął się na torowisku tramwajowym i upadł. Z ulicy Kijowskiej wyjeżdżał akurat tramwaj - czytamy w relacji straży miejskiej.

Błyskawiczna interwencja straży miejskiej

Straż miejska podjęła bezzwłoczną interwencję, uruchamiając sygnalizację świetlną w celu ostrzeżenia motorniczego prowadzącego rozpędzony tramwaj, a następnie podbiegając do leżącego na ziemi mężczyzny i pomagając mu wstać.

Zdezorientowany mężczyzna nie wiedział, co się stało. Gdy podprowadzili 92-latka do ławki, zapewniał, że nie poniósł poważniejszych obrażeń. Poprosił jednak o odwiezienie go do domu ze względu na chorobę kolan. Funkcjonariusze odwieźli go pod wskazany adres. Ze względu na fakt, że mężczyzna mieszka samotnie, powiadomili o jego sytuacji lokalny ośrodek pomocy społecznej.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Straż miejska uratowała kobietę

Na wawainfo.pl regularnie relacjonujemy działania stołecznej straży miejskiej. W niedzielę (29.11) informowaliśmy o interwencji funkcjonariuszy, którzy uratowali życie starszej kobiecie. Gdy patrolowali dzielnicę Bródno, dostali wezwanie do jednego z budynków przy ul. Chodeckiej z powodu bezdomnego mężczyzny śpiącego na klatce, który skrył się tam przed zimnem.

Po wybudzeniu mężczyzny i poinstruowaniu go, gdzie może szukać pomocy, opuścił on klatkę schodową. Wiedzeni niepokojącymi odgłosami strażnicy miejscy sprawdzili jednak inne piętra budynku. Zza uchylonych drzwi jednego z mieszkań dobiegał jęk kobiety.

Polska Babcia stanie przed sądem. Policja poinformowała o kuriozalnym zarzuciePolska Babcia stanie przed sądem. Policja poinformowała o kuriozalnym zarzucieCzytaj dalej

Ponad dobę leżała w łazience

Funkcjonariusze weszli do środka, odnajdując starszą kobietę w łazience. Okazało się, że leżała tam ponad dobę, po tym jak upadła i nie mogła się podnieść o własnych siłach. Strażnicy miejscy pomogli jej wstać i doprowadzili ją do łóżka, przy którym stał chodzik, podając jej także wodę.

Jedynym życzeniem starszej kobiety było podłączenie jej telefonu do ładowarki. Wydawało się, że jest w niezłym stanie. Co więcej, według relacji sąsiadek ktoś sporadycznie ją odwiedzał. Kobieta zadeklarowała także, że skontaktuje się z rodziną. Wobec tego funkcjonariusze pozostawili kobietę w mieszkaniu, prosząc lokalnego pracownika socjalnego o objęcie jej opieką.

Musiała kupić mleko do kawy. Teraz grożą jej dwa lata więzieniaMusiała kupić mleko do kawy. Teraz grożą jej dwa lata więzieniaCzytaj dalej

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News