Tragiczny finał pożaru w Bojmiu. Pochowano ojca i dwójkę dzieci

Autor Kuba Wieloch - 22 Kwietnia 2021
AniołekŹródło: pixabay.com/pasja1000

Tata został pochowany wraz ze zmarłymi dziećmi, niewyobrażalna tragedia. Dnia 04.04.2021 doszło do pożaru w Bojmiu, niedaleko Siedlec na Mazowszu. Niestety, życie straciło trzech domowników - 31-letni Damian S., jego 8-letnia córeczka Zuzia oraz 6-letni synek Dawidek. 

Tragiczny pożar

Pożar przeżyła jedynie 32-letnia Magda - żona Damiana i mama zmarłych tragicznie dzieci. Została przewieziona do szpitala z licznymi obrażeniami.

Kobieta przez wiele dni była w śpiączce, lekarzom udało się jednak uratować jej życie.

Do tego samego szpitala był przewieziony w ciężkim stanie 6-letni synek Dawid. Niestety, pomimo heroicznej walki medyków, nie udało się uratować życia chłopczyka.

Pogrzeb taty i dwójki dzieci

Na parafialnym cmentarzu w Oleksinie kilka temu pochowano 31-letniego Damiana wraz z jego dwójką dzieci.

Jak wynika z uzyskanych przez Super Express informacji, w nabożeństwie uczestniczyły tłumy wiernych z całej okolicy. Trudno jest opisać, jak wielkie poruszenie wśród mieszkańców wywołała ta tragedia. Łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi.

Rozpaczy nie ukrywał również ksiądz odprawiający pogrzeb tragicznie zmarłych mieszkańców Bojmia. Duchownemu łamał się głos i trudno mu było powstrzymać emocje. Wśród mieszkańców, sąsiadów i bliskich również słyszalny był głośny płacz.

Heroiczna akcja służb ratunkowych

Do tragicznego w skutkach pożaru doszło dnia 04.04.2021. Straż pożarna otrzymała powiadomienie o incydencie tuż przed północą. Niedługo po tym rozpoczęła się dramatyczna akcja ratunkowa.

"Do budynku weszły 4 roty, 8 strażaków w aparatach, po krótkiej chwili wszystkie osoby, dwie dorosłe i dwójka dzieci zostały ewakuowane z budynku. W trakcie działań docierały kolejne siły i środki w tym Zespoły Ratownictwa Medycznego, Policja, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Niestety mimo dużych sił i środków na miejscu oraz podjętej reanimacji, 31-letni mężczyzna- ojciec rodziny zmarł. 32-letnia kobieta i dwoje dzieci w wieku 6 i 9 lat po akcji ratunkowej na miejscu zostali przewiezieni do szpitali. Niestety z informacji, jakie docierają do nas, wynika, że dwójki dzieci nie udało się uratować a kobieta walczy o życie w Szpitalu w Łęcznej" - czytamy na Facebooku strażaków z OSP.

Ogień wybuchł na poddaszu budynku i szybko się rozprzestrzenił. Rodzina nie miała realnej drogi ucieczki.

Służby ratunkowe została poinformowana o pożarze przez sąsiadów, którzy zdążyli się ewakuować z budynku.

W heroicznej akcji ratunkowej brało udział łącznie 14 zastępów straży pożarnej. Budynek został doszczętnie zniszczony, wskutek czego wielu sąsiadów musiało znaleźć schronienie u innych mieszkańców gminy bądź rodzin.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

źródło: Super Express
zdjęcie główne ilustracyjne: PIXABAY

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News