Kulminacja protestów w stolicy. Relacja na żywo [aktualizowana]

Autor Aleksandra Olbryt - 30 Października 2020
protestŹródło: Wawa Info

Piątek 30.08 to ósmy już dzień protestów, które przetaczają się przez Polskę po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego 22 października. O godzinie 17 rozpoczęły się w stolicy trzy równoległe manifestacje w różnych punktach miasta.

Jeden z protestów wystartował o 17 przed Kancelarią Premiera [na żywo]

Na piątek 30 października przewidziano kilka rozproszonych po Warszawie protestów, które z pewnością na pewnym etapie złączą się w jeden pochód. Na ulicach Warszawy widzimy policję i żandarmerię wojskową. Środowiska tzw. "kiboli" i skrajnych narodowców zmobilizowały się i szturmują stolicę, "by zaprowadzić tam porządek". Drodzy czytelnicy - uważajcie na siebie i na swoich bliskich.

19:05

Tłumy protestujących zmierzają w kierunku Żoliborza. Celem jest dom wicepremiera Kaczyńskiego przy ulicy Mickiewicza.

18:30

Rondo Dmowskiego. To tu cały czas zgromadzeni są protestujący. Rozwinęli ogromną flagę Polski, trzymają ją i skandują hasła. Ludzie stoją w oknach, wychodzą na balkony z symbolami protestów i klaszczą. Plac Trzech Krzyży jest obstawiony policją, narodowcy i środowiska katolickie odmawiają "Zdrowaś Mario".

17:50

Na miejscu są obecni działacze Antify. Przed 17 przy KPRM była garstka ludzi, później, już w trakcie przemieszczania się na Rondo Dmowskiego, pojawiły się gigantyczne tłumy. W tłumie są ratownicy medyczni.

17:30

Protest przemieszcza się w stronę Ronda Dmowskiego. Część uczestników odpaliła race. Krzyczą: "Nie ucz nas dzieci robić!”, a także „Rondo Dmowskiego od teraz będzie rondem praw kobiet”.

17:20

Na scenie z samochodu ciężarowego występuje żona Jacka Surówki - funkcjonariusza BOR-u, który zginął w katastrofie smoleńskiej. - Chciałam się zapytać, dlaczego państwo mami nas, dlaczego nic nie robicie w mojej sprawie. Czwarty rok czekam. Z jednej strony mówi się, ze to ważne, ale nie dzieje się nic - mówi zrozpaczona.

17:00

Zgromadzeni zajmują spory fragment Alei Ujazdowskich. Chodnik przed wejściem do Kancelarii Premiera blokuje żandarmeria wojskowa i policja. Wśród protestujących widać sporo starszych osób. Na miejscu jest także Borys Budka oraz inni politycy. Wszyscy odśpiewali przeróbkę znanego przeboju "Bella Ciao". W okolicy KPRM nie widać narodowców. - Przepraszamy za utrudnienia, mamy rząd do obalenia! - krzyczą strajkujący.

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News