104-latka zginęła w pożarze. Wszystko zaczęło się od poduszki elektrycznej

Autor Mateusz Dolak - 10 Marca 2021
Pożar w CzepielinieŹródło: OSP Mordy

Zwarcie w poduszce elektrycznej najprawdopodobniej było przyczyną pożaru w Czepelinie pod Siedlcami. Ogień strawił drewniany dom rodzinny i odebrał życie 104-letniej kobiecie. Sąsiedzi do tej pory nie mogą uwierzyć w to, co się wydarzyło.

104-latka zginęła w pożarze

O szczegółach sprawy donosi "Super Express".

Było niedzielne przedpołudnie, kiedy rodzina zbierała się do kościoła. Z powodu wieku - 104 letnia Pani Genowefa została sama w domu. Dzień był chłodny, dlatego kobieta położyła się w łóżku i włączyła poduszkę elektryczną, by się dogrzać.

Niestety, nagle doszło do zwarcia, a pościel natychmiast zajęła się ogniem. 104-latka nie miała szans na ucieczkę. Sąsiedzi w rozmowie z "Super Expressem" opowiadają, że dym, który powstał w wyniku pożaru unosił się na całą okolicę.

Kłęby dymu w Pruszkowie. Smród w całej okolicyKłęby dymu w Pruszkowie. Smród w całej okolicyCzytaj dalej

Pożar w Czepielinie

Pożar w Czepielinie

Pożar w Czepielinie

Akcja ratowników

W drewnianym domu natychmiast pojawili się strażacy. Na miejscu było aż sześć zastępów - trzy z Ochotniczej Straży Pożarnej i trzy z PSP w Siedlcach. Do akcji zaangażowano też pogotowie i policję.

- Nie widziałam, gdzie się pali. Dopiero jak wszystko ugasili, to zobaczyłam, że na podwórku leży ciało Genowefy. Nie mogę w to uwierzyć, że staruszka zginęła w taki sposób. Przeżyła dwie wojny, zarazę hiszpankę i COVID-19. Nie dane jej było odejść naturalnie, umrzeć w objęciach najbliższych - relacjonowała dziennikarzom gazety jedna z sąsiadek.

Policja początkowo informowała, że 104-latka mieszkała sama. Teraz okazuje się, że miała opiekę rodziny. Pechowego dnia - córka i wnuczka wyszły do kościoła. Kiedy wróciły, zastały pogorzelisko.

Pożar w Czepielinie

Pożar w Czepielinie

Będzie śledztwo

Akcja strażaków trwała ponad 3 godziny. Po wszystkim na miejsce przyjechał prokurator.

- Ustalamy przyczyny powstania pożaru, w którym zginęła 104 latka. Wstępnie mogę powiedzieć, że ogień powstał prawdopodobnie w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Ale to musi być jeszcze potwierdzone przez specjalistyczne badania - podsumowała kom. Agnieszka Świerczewska z policji w Siedlcach

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

Artykuły polecane przez redakcję WAWA INFO:

źródło: "Super Express", wawainfo.pl
zdjęcie główne: OSP Mordy

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News