Tak zachowywała się Marta Lempart podczas protestu w Warszawie. Policja opublikowała nagranie

Autor Julian Bakuła - 19 Listopada 2020
Policja opublikowała nagranie z Martą Lempart.Źródło: Agencja SE/East News

Podczas środowych protestów kordon policji otoczył uczestników Strajku Kobiet na placu Powstańców Warszawy. Wśród protestujących - wobec których policja użyła wkrótce gazu - była także Marta Lempart. Dziś policja opublikowała nagranie ze zdarzenia wraz z komentarzem krytykującym zachowanie jednej z liderek Strajku Kobiet.

Znów się zaczęło, policja przed chwilą zamknęła ulice. Ratusz wysyła ostrzeżenie, komunikacja na objazdachZnów się zaczęło, policja przed chwilą zamknęła ulice. Ratusz wysyła ostrzeżenie, komunikacja na objazdachCzytaj dalej

Policja publikuje nagranie z Martą Lempart

Stołeczna policja opublikowała w czwartek nagranie wykonane przez portal onet.pl podczas środowych protestów na placu Powstańców Warszawy. Słychać na nim, jak jedna z liderek Strajku Kobiet Marta Lempart usiłuje porozumieć się z resztą uczestników protestu, w czym jednak przeszkadzają jej głośne komunikaty wygłaszane przez policyjny megafon. Lempart reaguje na to wieloma przekleństwami i wyzwiskami.

"Z niektórymi osobami trudno znaleźć wspólny język, wyjaśnić sytuację jaka ma miejsce, zażegnać konflikt. Bluzgi, przekleństwa, agresja wydają się u takich osób zagłuszać zdrowy rozsądek" - czytamy w komentarzu policji na Twitterze.

Zarzuty Marty Lempart pod adresem policji

Z kolei Marta Lempart po wczorajszych protestach sama wysunęła zarzuty pod adresem policji. - Podczas środowej demonstracji w bardzo wielu aspektach mieliśmy do czynienia z całym szeregiem naruszeń przepisów przez policjantów - stwierdziła aktywistka Strajku Kobiet.

Zdaniem Lempart funkcjonariusze otaczający uczestników protestu odmawiali podania swoich numerów służbowych, bezprawnie legitymowali demonstrantów, nie podając podstawy prawnej swoich działań i zachowując się wobec uczestników protestu w sposób agresywny.

Dzisiaj grzeje:
1.Znów się zaczęło, policja przed chwilą zamknęła ulice. Ratusz wysyła ostrzeżenie, komunikacja na objazdach
2. Boże Narodzenie 2020: Co dalej z krajowymi restrykcjami? Setkom osób może się nie spodobać. Ważna wiadomość dla osób wyjeżdżających na święta
3. Policja zatrzymała ją podczas Strajku Kobiet. Sąd właśnie podjął decyzję w sprawie aresztu dla Izy

Policja zatrzymała ją podczas Strajku Kobiet. Sąd właśnie podjął decyzję w sprawie aresztu dla IzyPolicja zatrzymała ją podczas Strajku Kobiet. Sąd właśnie podjął decyzję w sprawie aresztu dla IzyCzytaj dalej

Lempart: sytuacja bezprecedensowa

Według aktywistyki Strajku Kobiet Marty Lempart, która podczas środowych protestów została - podobnie jak Klementyna Suchanow, Magdalena Biejat i szereg innych protestujących - potraktowana gazem przez policję, do prawdziwie bulwersującej sytuacji doszło tego dnia nie na ulicy, lecz w Sejmie.

- Nie w momencie, kiedy panowie w policyjnych mundurach gazowali demonstrantów i pałowali demonstrantki. Bezprecedensowa sytuacja zdarzyła się wtedy, kiedy prywatna osoba, pan wicepremier Kaczyński, pan poseł Kaczyński zarządził, że zajmie sobie kilkanaście ulic barierkami - tłumaczyła Lempart.

Sejm obstawiony przez policję

To właśnie prewencyjne działania policji polegające na szczelnym obstawieniu barierkami okolic ul. Wiejskiej sprawiły, że protestujący - którzy planowali dokonać blokady Sejmu - przenieśli się w inne miejsca w Warszawie, na plac Trzech Krzyży czy właśnie na plac Powstańców Warszawy.

Zdaniem Marty Lempart swoimi działaniami policja ostatecznie skompromitowała się jako formacja państwowa, udowadniając, że pełni funkcję prywatnej ochrony prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Lempart zwróciła również uwagę na obecność wśród demonstrujących nieumundurowanych policjantów stosujących wobec uczestników protestu nieuzasadnioną przemoc.

- Wszyscy już pewnie widzieli te filmy, zdjęcia panów, którzy ubrani byli w jeansy, dresy, bluzy, w czapeczki, albo po prostu z łysymi głowami. Kiedy pojawili się w tłumie na pl. Powstańców, my protestujący myśleliśmy, że to jest jakaś grupa nazioli, biegająca sobie po ulicach, która wdarła się między nas. Wyciągnęli w pewnym momencie pałki i zaczęli zupełnie przypadkowo nimi machać i uderzać - mówiła Marta Lempart.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Przepychanki przed Sądem Okręgowym. Policja otoczyła budynek, wciągają ludzi do radiowozówPrzepychanki przed Sądem Okręgowym. Policja otoczyła budynek, wciągają ludzi do radiowozówCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Profesor Lew-Starowicz w żałobie. Przeżywa ogromną stratę
  2. Nagranie ze śmiertelnego wypadku w Łodzi. Tragiczne zdarzenie zarejestrowała samochodowa kamerka.
  3. Przepychanki przed Sądem Okręgowym. Policja otoczyła budynek, wciągają ludzi do radiowozów
  4. Ewakuacja na Mazowszu, zamknięte urzędy i szkoła. Nikt nie może się zbliżyć, policja szczelnie otoczyła teren
  5. Trzaskowski nie wytrzymał. Mocne słowa w kierunku policji po protestach w Warszawie
  6. Bratanek Dziwisza przerywa milczenie. Dziennikarze usłyszeli bardzo mocne słowa
  7. Nauczyciele masowo na zwolnienie lekarskie. Liczba L4 wzrosła dwukrotnie

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News