Właściciel mieszkania spalonego podczas marszu zabrał głos. Mocne słowa w kierunku narodowców

Autor Kamil Matuszak - 11 Listopada 2020
Pożar na trasie Marszu NiepodległościŹródło: twitter.com/democ_de

Marsz Niepodległości 2020 na długo pozostanie w naszej pamięci. Zignorowany zakaz organizacji, przejazd samochodów zamieniony w przemarsz, a także burdy oraz starcia z policją. Jednym z najbardziej przerażających wydarzeń był pożar spowodowany rzuceniem racy, który mógł mieć opłakany finał. Głos zabrał właściciel podpalonego mieszkania, z którym rozmawiał "Super Express".

Porażający widok. Są ranni po zamieszkach w Warszawie. Jest bardzo niebezpiecznie, ratownicy medyczni mają pełne ręce robotyPorażający widok. Są ranni po zamieszkach w Warszawie. Jest bardzo niebezpiecznie, ratownicy medyczni mają pełne ręce robotyCzytaj dalej

Marsz Niepodległości 2020 zakończony

Marsz Niepodległości 2020 powoli przechodzi do historii. Warszawiacy byli światkami jednych z najdziwniejszych obchodów Dnia Niepodległości. Stowarzyszenie Marszu Niepodległości z Robertem Bąkiewiczem zignorowało decyzję Rafała Trzaskowskiego i zorganizował Rajd Niepodległości. Jednak do zmotoryzowanych uczestników bardzo szybko dołączyli piesi demonstranci, a marsz przerodził się w nielegalne zgromadzenie, które przypilnować i rozproszyć próbowała policja.

Doszło do wielu starć manifestujących z funkcjonariuszami - przy rondzie de Gaulle'a, na błoniach Stadionu Narodowego, na stacji Warszawa Stadion. Sami uczestnicy prokurowali wiele groźnych zajść, rzucając kostką brukową, atakując przechodniów, czy próbując wedrzeć się do Empiku.

Jasnowidz Jackowski wysyła ostrzeżenie. Najnowsza przepowiednia zapowiada koniec, zostało niewiele czasuJasnowidz Jackowski wysyła ostrzeżenie. Najnowsza przepowiednia zapowiada koniec, zostało niewiele czasuCzytaj dalej

Pożar w budynku przy Al. 3 Maja

Najgorszym wybrykiem ze wszystkich były jednak race rzucane na balkony mieszkań przy Al. 3 Maja. Manifestujący upatrzyli sobie mieszkania, w których oknach widać było transparenty i flagi wspierające Strajk Kobiet oraz mniejszość LGBT+.

Dzisiaj grzeje:
1.Ogrom radiowozów, zablokowane ulice. Policja ruszyła do akcji, szykują się na przyjazd narodowców
2. Polacy wywołali wielką aferę w WizzAirze. Nikt nie miał pojęcia, wszystko wyszło na jaw
3. Pilny apel prezydenta. Andrzej Duda przed chwilą pojawił się w mediach. Orędzie z okazji Święta Niepodległości

Niestety los i brak celności śmiałków sprawiły, że w jednym z mieszkań wybuchł pożar. Zapalona raca wdarła się do środka mieszkania i wybuchł pożar. Super Express dotarł do właściciela posesji, pana Stefana Okołowicza. Jak się okazuje, straty, które poniósł mężczyzna są duże.

Kordony policji otoczyły okolice szpitala. Demonstranci rzucają kamieniami i butelkamiKordony policji otoczyły okolice szpitala. Demonstranci rzucają kamieniami i butelkamiCzytaj dalej

Właściciel mieszkania oszacował straty

Zgłoszenie o pożarze mieszkania przy Al. 3 Maja w Warszawie straż odebrała w środę (11.11.) w godzinach popołudniowych. Na miejscu zdarzenia pojawiły się cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Przybyli na miejsce strażacy szybko opanowali ogień, nie pozwalając się mu rozprzestrzenić. W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.

Niestety to koniec dobrych wieści.

Jak poinformował pan Stefan Okołowicz, w mieszkaniu znajdowało się wiele cennych przedmiotów. W ogniu stanęły zabytkowe drewniane ramy, które znajdowały się w balkonowym oknie. Dodatkowo w pracowni, która mieści się w mieszkaniu przetrzymywane były cenne fotografie oraz reprodukcje obrazów Witkacego.

Pan Stefan żąda przeprosin

Pan Stefan pojawił się w pracowni zaraz po ataku, by ocenić straty. Jak powiedział, jest załamany tym, co się stało.

Miał też do przekazania kilka gorzkich słów, które skierował w stronę zarządzających wydarzeniem. - Oczekuję przeprosin od Bąkiewicza, organizatora marszu - powiedział pan Stefan Okołowicz.

Pożar mieszkania

- W budynku przy ul. 3 Maja doszło do pożaru na drugim piętrze. Prawdopodobnie w wyniku rzucenia racy lub petardy - poinformował mł. bryg. Karol Kierzkowski z Mazowieckiej Straży Pożarnej. Jak dodał, na szczęście nikomu nic się nie stało, a reakcja domowników na pożar była bardzo szybka. W tym samym budynku znajduje się balkon, na którym zawisł baner Strajku Kobiet wraz z tęczową flagą.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Jasnowidz Jackowski wysyła ostrzeżenie. Najnowsza przepowiednia zapowiada koniec, zostało niewiele czasuJasnowidz Jackowski wysyła ostrzeżenie. Najnowsza przepowiednia zapowiada koniec, zostało niewiele czasuCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już za 3 dni w Lidlu kupisz pół wyposażenia domu supertanio. Artykuły bez których ani rusz
  2. Estakada zapada się na samochód po uderzeniu przez betoniarkę.
  3. Rządowy ekspert wygadał się jak może wyglądać lockdown. Zakaz wychodzenia z domu to nie jedyne obostrzenie
  4. Jasnowidz Jackowski wysyła ostrzeżenie. Najnowsza przepowiednia zapowiada koniec, zostało niewiele czasu
  5. Tragedia w Warszawie. Mężczyzna wyskoczył z siódmego piętra
  6. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda
  7. Adam Małysz właśnie teraz odkrył wszystkie karty. Polacy już za tydzień przeżyją wielkie emocje (FOTO)

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News