Była gwiazda M jak Miłość zabrała głos w sprawie protestów. Padły bardzo mocne słowa

Autor Julian Bakuła - 2 Listopada 2020
Warszawa, 30.10.2020Źródło: Jakub Kaminski/East News

Grzegorz Małecki, aktor znany między innymi z serialu "M jak miłość", w emocjonalnym wpisie skrytykował kiboli Legii Warszawa, którzy mieli atakować kobiety protestujące na ulicach Warszawy w ramach strajku kobiet. "Bijecie kobiety, bo lubicie to robić" - oskarża Małecki. Legia Warszawa opublikowała odpowiedź na zarzuty aktora.

Decyzja może zapaść jeszcze dziś. Jasnowidz Jackowski nie ma wątpliwości, porażająca wizjaDecyzja może zapaść jeszcze dziś. Jasnowidz Jackowski nie ma wątpliwości, porażająca wizjaCzytaj dalej

Grzegorz Małecki z "M jak miłość" skrytykował kiboli

Grzegorz Małecki, aktor teatralny, filmowy i telewizyjny szeroko znany m.in. z roli Szymona Gajewskiego w serialu "M jak miłość" opublikował w sobotę na Facebooku emocjonalny list, w którym piętnuje agresywne zachowanie kiboli atakujących kobiety podczas piątkowych protestów. Do zamieszek doszło wtedy m.in. na Placu Zamkowym oraz na Placu de Gaulle'a. Po protestach zatrzymano 37 osób, z czego - jak poinformowała stołeczna policja - 35 należy do środowisk pseudokibicowskich. Małecki kieruje swój list bezpośrednio do kiboli Legii.

"To, co wydarzyło się wczoraj w Warszawie, przejdzie do historii jako dzień waszej hańby. Zaatakowaliście bezbronne kobiety. Uzbrojeni w pały, gaz i race wbiegliście w tłum i napierdalaliście kogo popadnie. Zaatakowaliście matki, żony, siostry, narzeczone, dziewczyny, córki, koleżanki, znajome i nieznajome. Ich rodziny i dzieci. Zaatakowaliście nastolatki i staruszki" - czytamy w liście Małeckiego.

"Niemiecka Antifa ma was w dupie"

W swoim liście do kiboli Legii Warszawa znany z "M jak miłość" aktor Grzegorz Małecki poruszył również kwestię niemieckiej Antify, która miała rzekomo przyjechać do Warszawy, aby wspomagać polskie środowisko antyfaszystowskie w protestach w ramach strajku kobiet. Wiele wskazuje na to, że wątpliwy udział niemieckiej Antify w protestach mógł być jedynie zręcznym pretekstem dla użycia przemocy wobec protestujących.

"Jeśli wierzyć wPolityce.pl, „Do Rzeczy” i innym usługującym rządowi mediom, to do Polski wybierały się „anarchistyczne bojówki z Niemiec”. Cóż, albo nie dojechały, albo wystawiły do walki w naszych miastach kobiecą reprezentację. „Anarchistyczne bojówki” na polskich ulicach składają się z osiemnastoletnich dziewczyn, jak te, które wczorajszej nocy tańczyły pod Sejmem „belgijkę” (...)" - ironizował na portalu onet.pl Marcin Wyrwał.

Podobnie zapatruje się na tę kwestię Grzegorz Małecki. "Wasze pierdolenie, na tych waszych kibicowskich forach, o tym jak bohatersko walczyliście wczoraj z niemiecką Antifą to, kurwa, szczyt umysłowej aberracji. Chuja tam walczyliście z niemiecką Antifą. Niemiecka Antifa ma was w dupie i nawet nie wie o waszym istnieniu, pojeby. Wyszliście na miasto po prostu ponapierdalać kobiety" - grzmi Małecki.

Dzisiaj grzeje:
1.Decyzja może zapaść jeszcze dziś. Jasnowidz Jackowski nie ma wątpliwości, porażająca wizja
2. Nieoficjalnie: nowe obostrzenia i lockdown w Polsce możliwe. Padł termin, uderzy we wszystkich Polaków i turystów
3. Kompletnie nie da się przejechać, wszystko stoi. Warszawa sparaliżowana, kobiety na ulicach

Już za chwilę blokada całej Warszawy. ZTM i miasto właśnie wysłały ostrzeżenia. Kobiety znów wyjdą na uliceJuż za chwilę blokada całej Warszawy. ZTM i miasto właśnie wysłały ostrzeżenia. Kobiety znów wyjdą na uliceCzytaj dalej

Legia Warszawa odpowiada aktorowi "M jak miłość"

Na list skierowany przez znanego z serialu "M jak miłość" aktora Grzegorza Małeckiego do kiboli Legii odpowiedzieli w niedzielę przedstawiciele klubu, odcinając się od "wszelkich form agresji", jakie miały miejsce podczas protestów i stanowczo potępiając piętnowane przez Małeckiego ataki.

"W tradycję i wartości Legii wpisany jest honor, przywiązanie do wolności i praw człowieka będących filarami demokracji. Szacunek wobec innych ludzi, a kobiet w szczególności, jest nieodłączną częścią naszej tożsamości. Kto nie podziela tych wartości ten sam wyklucza się z naszej społeczności, nie ma w niej dla niego miejsca" - stwierdza we wpisie na Facebooku klub Legia Warszawa, niejako "ekskomunikując" agresywnych kiboli ze swoich szeregów.

Kibole "nie mieli na sobie żadnych barw"

W odpowiedzi na list Grzegorza Małeckiego klub Legia Warszawa stwierdził, że ma ograniczone możliwości oddziaływania na swoich kibiców, przez których zachowania sam często ponosi straty materialne. Legia Warszawa podkreśla zarazem, że zawsze w takich przypadkach współpracuje z policją.

"Również teraz policja zatrzymała grupę kilkudziesięciu osób, których określiła mianem pseudokibiców, podkreślając, że reprezentują różne środowiska, związane między innymi z różnymi klubami. Z przekazów medialnych wynika, że nie mieli na sobie żadnych barw, ani innych symboli mogących bezpośrednio łączyć ich z Legią. Liczymy jednak, że ta sprawa zostanie dokładnie wyjaśniona przez organy państwowe i winni, niezależnie od tego z jakimi barwami są związani, zostaną za łamanie prawa i swoje postępowanie odpowiednio ukarani" - czytamy w odpowiedzi klubu na zarzuty wysuwane przez aktora znanego z "M jak miłość".

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

Ratusz chce zablokować marsz. Rzeczniczka potwierdziła, jest wniosek do wojewodyRatusz chce zablokować marsz. Rzeczniczka potwierdziła, jest wniosek do wojewodyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zaproszą Cię do "biura" w kawiarni i namówią na budowę piramidy. Wziął się za nich UOKiK
  2. Jechali na Strajk Kobiet - wylądowali na komendzie w Pruszkowie
  3. Ratusz chce zablokować marsz. Rzeczniczka potwierdziła, jest wniosek do wojewody
  4. Pilne ostrzeżenie, salmonella w popularnym maśle. Nie wolno go jeść, GIS wydał zalecenia
  5. Byliśmy dzisiaj przed domem Jarosława Kaczyńskiego. Nie takiego widoku się spodziewaliśmy
  6. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda
  7. Diego Maradona pilnie przewieziony do szpitala. Jego stan nie napawa optymizmem

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News