[Na żywo] Tęcza się pali, setki policjantów na ulicach. Pilnują każdego pomnika. Narodowcy przed chwilą spalili tęczę

Autor Aleksandra Olbryt - 16 Sierpnia 2020
protestŹródło: wawainfo.pl

LGBT to bodaj najgorętszy temat ostatnich tygodni w naszym kraju. 16 sierpnia o godz. 16:15 rozpoczęła się demonstracja zorganizowana przez Młodzież Wszechpolską. Narodowcy spalili tęczową flagę tuż przed bramą Uniwersytetu Warszawskiego. Jednocześnie odbywa się kontrmanifestacja aktywistów na rzecz równych praw i niedyskryminowania mniejszości seksualnych. Już na samym początku policja musiała interweniować w sprawie agresywnego mężczyzny ze środowiska skrajnej prawicy, który atakował funkcjonariuszy.

LGBT budzi skrajne emocje

Na Krakowskim Przedmieściu zebrali się przeciwnicy tak zwanej "ideologii LGBT", by bronić Polskę i Polaków przed jej rzekomym wpływem. Osoby "z drugiej strony barykady" nie pozostały obojętne i na miejsce dotarło również wielu aktywistów liberalnych ruchów opowiadających się za równością bez względu na orientację seksualną.Demonstranci Młodzieży Wszechpolskiej spalili tęczową flagę i reagowali agresją na fotoreporterów, którzy chcieli robić im zdjęcia. W tym samym czasie aktywiści na rzecz praw osób LGBT+ tańczą i wymachują kolorowymi flagami i transparentami. W odpowiedzi na działania narodowców namalowali tęczę... na chodniku. (Pisaliśmy o tym tutaj). Nad bezpieczeństwem manifestantów czuwa policja.

Setki policjantów w gotowości. Starcie dwóch "stron barykady"

Funkcjonariusze policji obstawili obie manifestacje, blokując zarówno jednej, jak i drugiej stronie możliwość opuszczenia zgromadzenia. Policja pilnuje każdego pomnika. Aktywiści LGBT+ przekrzykują się nawzajem z narodowcami. Jedni żądają "Warszawy wolnej od faszyzmu", a drudzy "Zakazu pedałowania". Każde wejście do metra w okolicy zostało obstawione przez policję.

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News