Kobieta kilka godzin czekała na przyjęcie do szpitala. Dwa dni później zmarła

Autor - 2 Maja 2020
Kobieta zmarła po dwóch dniachŹródło: Pixabay

Kobieta z objawami podobnymi do udaru mózgu czekała na przyjęcie do szpitala cztery godziny. Pacjentka zmarła dwa dni później. | www.wawinfo.pl - wejdź po najnowsze informacje z Mazowsza

Pensjonariuszka z objawami udaru mózgu

Sprawę nagłośniła telewizja TVN24. Jak wynika z relacji reporterów stacji, w podradomskim domu opieki 18 kwietnia u jednej z pensjonariuszek zauważono objawy przypominające udar mózgu. Pracownicy placówki niezwłocznie wezwali pogotowie, które na miejscu pojawiło się po piętnastu minutach. Karetkę skierowano do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego ze względu na epidemię koronawirusa, która panowała w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym. Dyspozytornia informację o pacjentce otrzymała o 11.53.

Emocjonalne wpisy kolegów zamordowanej Kornelii. Tragiczny los nastolatki poruszył społecznośćEmocjonalne wpisy kolegów zamordowanej Kornelii. Tragiczny los nastolatki poruszył społecznośćCzytaj dalej

Szpital odmówił przyjęcia

Dziennikarze TVN-u ustalili, że kobieta była wcześniej poddana kwarantannie. Otrzymała pierwszy test z negatywnym wynikiem i czekała na wynik drugiego. Jest to ważne, gdyż Radomski Szpital Specjalistyczny w tamtym czasie był już szpitalem jednoimiennym zakaźnym, w którym przyjmowane są osoby z koronawirusem lub z jego podejrzeniem. Ratownicy z karetki skontaktowali się z dyspozytorem ponownie o godzinie 12.15. Z relacji TVN24 wynika, że szpital nie chciał przyjąć pacjentki, i do godziny 12.22 medycy czekali na uzasadnienie, z którego wynikło, że wszyscy zarażeni i z podejrzeniem udaru mają być kierowani do Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego. Problem w tym, że szpital nie przyjmował nowych pacjentów. Z ustaleń TVN24 wynika, że ratownicy ponownie skontaktowali się z dyspozytorem, który odpowiedział: "Niech sobie jaj nie robi. Ma przyjąć tego pacjenta i koniec". Zasugerowano ratownikom także udanie się do Szpitala Powiatowego w Kozienicach.

Dzisiaj grzeje:
1. Nietrzeźwa nastolatka zabrała dziecko i wyszła z domu. Po awanturze babcia zadzwoniła na policję
2. Biedronka ujawniła listę płac. Zarobki w sieciówce robią wrażenie, aż trudno uwierzyć

Walka z czasem

Szpital Powiatowy w Kozienicach znajduje się około 40 kilometrów od Radomia. Tam również nie przyjęto chorej kobiety z podejrzeniem udaru. Jak podaje TVN24, w końcu dyspozytor zadzwonił do wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego, który ma za zadanie rozstrzygać spory dotyczące przyjmowania osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Już wtedy pacjentka czekała na przyjęcie prawie dwie godziny, była 12.43. Przez następne 44 minuty ratownicy prosili o reakcję, pacjentce kończył się czas, w którym można było bezpiecznie usunąć zator lub zakrzep w mózgu.

Przyjęta po trzech godzinach

Reporterzy stacji otrzymali informację od radomskiego pogotowia ratunkowego, że kobieta trafiła do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego przed godziną 14, czyli trzy godziny po przyjeździe karetki do placówki, a cztery po zgłoszeniu objawów. TVN skontaktował się w tej sprawie z Radomskim Szpitalem Specjalistycznym. Elżbieta Cieślak, rzecznik placówki w oświadczeniu napisała, że "ponieważ pacjentka nie miała potwierdzonego zakażenia, szpital musiał zachować szczególne środki ostrożności, aby nie dopuścić do narażenia na zakażenie. Do szpitali jednoimiennych powinni być przewożeni pacjenci z dodatnim wynikiem testu lub podejrzeniem COVID-19, będący w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego lub życia z dodatnim wywiadem epidemiologicznym". Dyrektor szpitala Marek Pacyna w rozmowie z portalem echodnia.eu powiedział, że pacjentka nie miała udaru. - Pisaliśmy już w tej sprawie wyjaśnienia do prokuratury i wojewody - powiedział Marek Pacyna.

Atak nożownika w Carrefourze. Akcja policji, trwa poszukiwanie jednego ze sprawcówAtak nożownika w Carrefourze. Akcja policji, trwa poszukiwanie jednego ze sprawcówCzytaj dalej

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dramatyczne poszukiwania trwały wiele dni. Niestety, porażająca prawda wyszła na jaw, ciężko powstrzymać łzy
  2. Media obiegły tragiczne wiadomości. Miał miliony fanów, przegrał ze straszną chorobą
  3. Ogromny hałas w środku nocy, ludzie nie mogą zmrużyć oka. "Kto normalny robi remont o tej porze?"
  4. Tragiczny wypadek, młody strażak walczy o życie. Przejmujący apel kolegów z jednostki
  5. Tragiczne wieści z pogotowia. Nie żyje ratownik medyczny, nieoficjalnie mówi się o jednej przyczynie
  6. Poczta Polska wprowadziła do sprzedaży nietypowe maseczki. Można się zdziwić
Nietrzeźwa nastolatka zabrała dziecko i wyszła z domu. Po awanturze babcia zadzwoniła na policjęNietrzeźwa nastolatka zabrała dziecko i wyszła z domu. Po awanturze babcia zadzwoniła na policjęCzytaj dalej

Następny artykuł
Nie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News