Gwiazda "Królowych życia" wpadła w tarapaty. Została zatrzymana przez policję, sprawa jest poważna

Autor Aleksandra Olbryt - 4 Sierpnia 2020
kobieta zatrzymanaŹródło: policja.pl

Kobieta została zatrzymana w związku z podejrzeniem o przekupstwo warszawskiego prokuratora. Joanna P., znana z programu "Królowe życia", oraz jej partner Adamem J. zostali zatrzymani. Prokurator, który miał przyjąć łapówkę od pary, prowadził śledztwo w sprawie zabójstwa 75-letniej kobiety, do którego doszło w 2014 roku.

Kobieta znana z telewizji zatrzymana

Joanna P. była bohaterką TV show "Damy i wieśniaczki", a także popularnych "Królowych życia". Swoją fortunę zawdzięcza ojcu - w wieku zaledwie 20 lat odziedziczyła po nim sieć kwiaciarni. Ma na swoim koncie rozbieraną sesję do magazynu CKM, a także epizody w serialach "Na Wspólnej" i "Licencja na wychowanie". Wychowuje dziewięcioletnią córkę. Nie wiadomo, kiedy związała się z Adamem J., powiązanym ze straszliwą zbrodnią sprzed kilku lat.

Dzisiaj grzeje:
1. Popularna wędlina wycofana ze sklepów. GIS pilnie ostrzega, pod żadnym pozorem jej nie jedzcie
2. Druga połowa sierpnia ma być upalna. 32 stopnie na termometrze, a możliwe jeszcze więcej

Koniec "snu o potędze"?

Do zatrzymania Adama J. oraz Joanny P. doszło w pierwszych dniach czerwca. Jak podała Prokuratura Krajowa, "w śledztwie prowadzonym przez Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej, Adamowi J. oraz jego konkubinie Joannie P. przedstawiono zarzuty udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu. Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani". Z ustaleń Polskiej Agencji Prasowej wynika, że może chodzić o łapówkę w wysokości miliona złotych. PAP potwierdziła również tożsamość zatrzymanej kobiety - chodzi o aspirującą celebrytkę, znaną w aktywności mediach społecznościowych i występów w telewizji.

Wyjątkowy mural powstał w Warszawie. Efektowna grafika ma szczególną moc, jej działanie może cię zaskoczyćWyjątkowy mural powstał w Warszawie. Efektowna grafika ma szczególną moc, jej działanie może cię zaskoczyćCzytaj dalej

Dlaczego Joanna P. i jej partner chcieli przekupić prokuratora?

Sprawa, w związku z którą Joanna P. i jej partner zostali zatrzymani, pośrednio dotyczy zdarzenia z 2014 roku. Prokurator Andrzej Z. z Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Północ w latach 2014-2019 prowadził śledztwo dotyczące zabójstwa 75-letniej mieszkanki kamienicy przy ul. Jagiellońskiej. W lutym 2019 roku doprowadzono do zatrzymania trzech podejrzanych. Zleceniodawcą zabójstwa miał być Maciej M., sprawcą oblania kwasem starszej kobiety - Piotr G., a Adam J. według śledczych odpowiedzialny był za transport sprawcy i pomoc w ustaleniu miejsca pobytu ofiary. Ten ostatni w czerwcu 2019 roku został zwolniony z aresztu po wpłaceniu 100 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Proces w sprawie zabójstwa miał ruszyć w czwartek 30 lipca. Nie doszło do tego w związku z podejrzeniami wobec Andrzeja Z. 30 czerwca Sąd Najwyższy wydał zgodę na uchylenie immunitetu prokuratorowi Z.

Chwile grozy w warszawskim hostelu. Agresywny mężczyzna miał nóż, groził kolegom, że pozabija ich rodzinyChwile grozy w warszawskim hostelu. Agresywny mężczyzna miał nóż, groził kolegom, że pozabija ich rodzinyCzytaj dalej

Prokurator odsunięty od sprawy, podejrzany o przyjęcie miliona złotych łapówki

- Sąd Najwyższy wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie Andrzeja Z., w związku z podejrzeniem przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków związanych z przyjęciem korzyści majątkowej lub osobistej i utrudnianiem śledztwa w przedmiotowej sprawie. Dlatego sprawa przeciwko Andrzejowi Z. jest nierozerwalnie połączona z tą sprawą.(…) To może rzutować na odpowiedzialność oskarżonych - powiedziała sędzia Małgorzata Młodawska-Piaseczna, która 30 lipca miała rozpoznać sprawę zabójstwa zleconego przez Macieja M. Sąd przypomniał jednocześnie, że dowody aktu oskarżenia oparte są na poszlakach, a Karolina K. - główny świadek w tej sprawie - nie żyje.

Proces, który się nie odbył

Proces, który 30 lipca miał ruszyć przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga, dotyczy zdarzenia z 24 marca 2014 roku. Według prokuratury Maciej M. zlecił zabójstwo sąsiadki, z którą żył w konflikcie. Zlecenie miał przyjąć Piotr G. We wskazanym terminie zatrzymał windę, którą miała jechać ofiara i oblał ją kwasem siarkowym. Sprawca uciekł z budynku, co zarejestrowały nagrania z monitoringu. Kamera uchwyciła także sam moment oblania 75-letniej Anny O. żrącą substancją. Piotr G. był tego dnia na jednodniowej przepustce z zakładu karnego. Jak informowała prokuratura i, Anna O. padła ofiarą ataku, bo wkrótce miała zeznawać jako świadek w sprawie przeciwko Maciejowi M. Mężczyzna był oskarżony o kierowanie gróźb karalnych wobec innej sąsiadki, Magdaleny G. Z ostatecznych ustaleń śledczych wynika jednak, że to Magdalena G. miała być ofiarą Macieja M., a oblanie kwasem Anny O., które doprowadziło do jej śmierci, było wynikiem pomyłki.

ZUS ostrzega przed oszustami. W sieci kwitnie nielegalny handel, można dużo stracićZUS ostrzega przed oszustami. W sieci kwitnie nielegalny handel, można dużo stracićCzytaj dalej

Tragiczna śmierć przez przypadek

Piotr G. błędnie wytypował swoją ofiarę. Od stycznia do marca 2014 roku Anna O. korzystała z pomocy sąsiadki, ponieważ miała złamaną rękę. Magdalena G. o stałych porach wychodziła na spacery z jej psem. 24 marca 2014 roku Anna O. pierwszy raz od wielu tygodni zdecydowała wyjść sama na spacer z pupilem. O tym Piotr G. nie wiedział. Anna O. zmarła w maju 2014 r. "Jak wynika z ustaleń śledztwa (...) 75-letnia kobieta została polana kwasem siarkowym, co doprowadziło do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci istotnego zeszpecenia ciała. Pokrzywdzona kilka tygodni później zmarła wskutek odniesionych obrażeń". - czytamy w komunikacie prasowym Prokuratury Rejonowej Warszawa – Praga Północ z 7 lutego 2019 roku. I dalej: "W ocenie prokuratora sprawca, który świadomie wylewa około pół litra substancji żrącej na twarz osoby w podeszłym wieku, a następnie pozostawia ją w ciężkim stanie, przewiduje i godzi się na to, że skutkiem jego działania może być śmierć pokrzywdzonego." I choć to Maciej M. od początku był typowany jako potencjalny sprawca, zgromadzone dowody nie pozwalały na przedstawienie mu zarzutów. Ekspertyza antropologiczna wykluczyła, by to on był osobą zarejestrowaną przez kamerę monitoringu w miejscu zdarzenia. Logowania jego telefonu wskazywały, że przebywał w czasie zdarzenia poza Warszawą.

Wydał ich... Adam J.

Oskarżonych udało się zatrzymać pięć lat po zabójstwie. Doszło do tego dzięki "długiemu językowi" Adama J., który udziałem w zbrodni z 2014 r. pochwalił się ówczesnej partnerce Karolinie K. Mężczyzna w rozmowie z Karoliną K. opisał przebieg zdarzenia i osoby, które były w nie zamieszane. Kobieta przekazała informację swojej mamie, powiadomiła także policję. Prawdziwość zeznań kobiety została potwierdzona podczas badania wariografem. Została ona objęta programem ochrony świadków. Zmarła niedługo po skierowaniu do sądu aktu oskarżenia.

Prezydent mazowieckiego miasta padł ofiarą oszustów. Wykradli jego dane i zaciągnęli chwilówkiPrezydent mazowieckiego miasta padł ofiarą oszustów. Wykradli jego dane i zaciągnęli chwilówkiCzytaj dalej

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zadziwiające, najnowsze ustalenia mediów. Ministerstwo ma tworzyć specjalną listę, może być na niej twoje miasto
  2. Kierowco, miej się na baczności. To w tych miejscach policja łapie na potęgę
  3. Zaskakująca decyzja Rafała Trzaskowskiego. Nie będzie go na ważnym wydarzeniu
  4. Kolejny polityk zarażony koronawirusem. COVID-19 potwierdzono u posła
  5. Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje wybitny polski psycholog
  6. Wyciekły numery PESEL i numery dowodów. Lepiej sprawdzić, czy jest się w zagrożonej grupie
Urzędnik skarbówki przyjął łapówkę. Chwilę później został zatrzymany przez CBAUrzędnik skarbówki przyjął łapówkę. Chwilę później został zatrzymany przez CBACzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł
Nie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News