Kupili mieszkanie z lokatorem. Wtargnęli do środka, zaczęli wyrzucać jego rzeczy

Autor Mateusz Dolak - 21 Lutego 2021
Źródło: Facebook

Gigantyczna awantura na Woli. W mieszkaniu przy ulicy Księcia Janusza są: policja, media i politycy. Aktywiści próbują zablokować - jak twierdzą - nielegalną eksmisję 60-letniego mężczyzny.

Awantura

Jak relacjonują na Facebooku przedstawiciele Komitetu Obrony Lokatorów eksmisja mężczyzny została zawieszona przez sąd. Nowi właściciele jednak nie respektują wyroku i w niedzielę próbowali pozbyć się 60-latka.

"Trwa dzika eksmisja w Warszawie. Dziś do lokalu wdarło się trzech mężczyzn rozwiercając zamki. W środku jest lokator, któremu grożono śmiercią. Napisał mi tak: wstałem robić kawę, kazali mi w ciągu godziny w*** z domu. Tacy są, co robić?" - czytamy w poście,w którym pojawił się adres i prośba o natychmiastową pomoc.

Na miejsce przyjechał między innymi Jakub Żaczek z KOL, który wszystko transmitował na swoim facebookowym profilu. Zaraz po nim pojawili się też dziennikarze i politycy.

Tłumy na ulicach Warszawy. Ludzie wyszli na zewnątrz, kolejki do restauracjiTłumy na ulicach Warszawy. Ludzie wyszli na zewnątrz, kolejki do restauracjiCzytaj dalej

Interwencja

Aktywiści piszą, że sprawa ciągnie się od dłuższego czasu. Mieszkanie przy ul. Księcia Janusza zostało sprzedane na licytacji, ale z powodu pandemii sąd w sierpniu zawiesił eksmisję lokatora. Nabywca mieszkania próbuje pozbyć się 60-letniego mężczyzny wbrew obowiązującym przepisom prawa.

Z relacji które pojawiły się na Facebooku wynika, że nowy właściciel w niedzielę wyrzucał z mieszkania meble. Na miejscu pojawiła się policja.

"Realizujmy to jasnej cholery to prawo, bo nam obumrze (jak setki innych umarłych praw). Eksmisji ma prawo dokonać jedynie komornik i to jedynie na podstawie wyroku sądu. Wynajmowanie osiłków, którzy zajmują lokal i wyrzucają z mieszkania rzeczy lokatora jest przestępstwem. Policjanci z Żytniej udają, że pierwszy raz spotykają się z taką sytuacją i nie znają przepisów. Na Księcia Janusza jest tylko kilka osób i pan" - czytamy w kolejnym wpisie na portalu społecznościowym.

Udało się

O komentarz do tej sprawy próbowaliśmy poprosić stołeczną policję. Jak tylko dostaniemy odpowiedź opublikujemy ją na naszym portalu.

Przed godziną 17 Jakub Żaczek poinformował, że osoby które wdarły się do lokalu zostały wyproszone przez policję. - Sprawa zakończyła się pomyślnie. Mogę się cieszyć z takiego zakończenia. Szkoda, że musiało zostać wezwanych kilkanaście partoli policji - podsumował aktywista.

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.

Artykuły polecane przez redakcję WAWA INFO:

źródło: wawainfo.pl
zdjęcie główne: wawainfo.pl

Następny artykułNie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News