W warszawskim szpitalu rodzą się "dzieci na zamówienie"? Porażające ustalenia "Newsweeka"

Autor - 9 Sierpnia 2020
Dzieci na zamówienie w warszawskim szpitaluŹródło: Pixabay

Dzieci na zamówienie w warszawskim szpitalu. Jak donosi "Newsweek" w szpitalu dla celebrytów dwa, trzy razy w miesiącu przyjeżdżają zmęczone i zaniepokojone kobiety z Ukrainy. Z noworodkami spędzają tylko kilkanaście godzin, potem dzieci trafiają do nowych rodzin. Niemowlaki są przekazywane singlom, małżeństwom oraz homoseksualnym parom z Europy Wschodniej.

Dzieci są przekazywane na Zachód

Dzieci na zamówienie w warszawskim szpitalu. "Newsweek" informuje, że w szpitalu dla celebrytów Medicover kilka razy w miesiącu pojawiają się Ukrainki, które rodzą dzieci w placówce, są zdenerwowane i zastraszane. Dzieci, które rodzą są przekazywane za granice. - W podróż do Polski osoby kierujące całym procederem wysyłają je w zaawansowanej ciąży. Już sama trasa z Kijowa do Warszawy, bywa dla kobiet gehenną - czytamy na portalu "Newsweek".

Dzisiaj grzeje:
1. Krzysztof Jackowski nie mógł dłużej zwlekać. Pilnie alarmuje wszystkich Polaków, sytuacja jest poważna
2. Przestępstwo ścigane prawem. Za wyrzucenie niedopałka na ulicę zapłacą ponad 1000 zł kary

Polskie prawo nie radzi sobie z tą sytuacją

Śledztwo tygodnika w tej sprawie trwało pół roku. Osoby kierujące procederem odmawiają magazynowi komentarza lub zaprzeczają. - Czują się bezkarni - polskie prawo bardzo kiepsko radzi sobie ze sprawą handlu ludźmi, a prawodawcy wolą udawać, że macierzyństwo zastępcze - wewnętrzne i zewnętrzne - w ogóle nie istnieje. To błąd, bo rynek surogacji - szczególnie za naszą wschodnią granicą - ciągle się rozrasta - czytamy w "Newsweeku".

Dzieci zza wschodniej granicy

Według danych około 5 tysięcy obywatelek Ukrainek decyduje się bycie surogatką. - Pieniądze, które mogą za to dostać, są - szczególnie z punktu widzenia Ukrainy - niebotyczne. Średnio matka zastępcza dostaje za swoje usługi od 12 do 20 tys. euro - zauważa magazyn "Newsweek".

Zaczyna się, wiele osób czeka na tę noc. Wyjątkowy spektakl na niebie już za kilka dniZaczyna się, wiele osób czeka na tę noc. Wyjątkowy spektakl na niebie już za kilka dniCzytaj dalej

Obejście prawa

Dziennikarzom tygodnika udało się skontaktować w tej sprawie z Rzeczniczką Praw Obywatelskich na Ukrainie, kobieta potępiła proceder. - Choć Ukraina posiada najbardziej liberalne prawo surogacyjne w Europie i tam nie może z niego skorzystać każdy. Przywożenie surogatek do Polski - twierdzą dziennikarze "Newsweeka" - jest próbą obejścia tych przepisów - czytamy.

Kto zabiera dzieci?

Dzieci są odbierane przez mieszkańców Francji, Hiszpanii oraz Niemiec. Jak informuje "Newsweek" dzieci są zabierane w pośpiechu i w nerwowej atmosferze. O całą sytuację magazyn zapytał szpital Medicover. Marzena Smolińska, p.o. dyrektor ds. komunikacji i marki korporacyjnej Medicover, przesłała redakcji oświadczenie, nie odniosła się jednak do pytań dziennikarzy. Smolińska przekazała tylko, że szpital zapewnia najwyższą opiekę wszystkim pacjentom, bez względu na narodowość.

Rafał Trzaskowski zdecydował. Warszawa uhonoruje ważne wydarzenieRafał Trzaskowski zdecydował. Warszawa uhonoruje ważne wydarzenieCzytaj dalej

Czekamy na Wasze informacje

wawainfo.pl - to portal z informacjami o Warszawie, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Masz ciekawy temat? Widzisz wypadek, pożar lub korek? - pisz na redakcja@wawainfo.pl lub daj nam znać na facebookowym profilu Wawa Info.| www.wawainfo.pl - wejdź po najważniejsze informacje ze stolicy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gwiazda filmu "Kogel-mogel" ma bardzo poważne problemy ze zdrowiem. Boi się o swoje życie?
  2. "Pytanie na śniadanie" afery ciąg dalszy. Nagle dziennikarz nie wytrzymał i postanowił odpowiedzieć
  3. Ważny komunikat GIS. Każdy powinien przestrzegać tych zaleceń, mogą uratować życie
  4. Niecodzienne widowisko na Wisłostradzie. Tego warszawiacy się nie spodziewali
  5. IMGW ostrzega, burze nadciągają nad Mazowsze. Będzie gorąco i niebezpiecznie
  6. Polska policja podała przykre informacje. Nie żyje 25 osób, 189 rannych
W szpitalu doszło do pomyłki. Przez ponad 30 lat wychowywali nie swoje dzieckoW szpitalu doszło do pomyłki. Przez ponad 30 lat wychowywali nie swoje dzieckoCzytaj dalej

Następny artykuł
Nie przegap i subskrybuj nas na Google News:Obserwuj nas na Google News Google News